W piątek na skoczni Wisła-Malinka (HS-134) treningi (15.45) i kwalifikacje (18.00) do niedzielnego konkursu, w sobotę od 16.00 pierwszy konkurs drużynowy PŚ. Dzień później o tej samej porze zawody indywidualne.
Organizatorzy już latem zmierzyli się z ograniczeniami wywołanymi przez pandemię podczas jedynych zawodów FIS Grand Prix na igelicie. Wyszło zupełnie dobrze – Sandro Pertile, nowy dyrektor ds. skoków w Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS), dziękował i chwalił za podjęcie się trudnego zadania, polscy skoczkowie zdobyli większość nagród dopingowani przez 999 szczęśliwców, którzy zdobyli bilety.