Reklama

Tyson rzucony na deski przez deskę

Znany bokser Mike Tyson to kolejna ofiara tzw. latających desek (ang. hoverboard).
Tyson rzucony na deski przez deskę

Foto: Twitter

Tyson na swoim twitterowym koncie pochwalił się kilkusekundowym nagraniem, na którym widać, jak po pierwszych udanych piruetach nagle wywraca się i upada na podłogę. Jego córeczka spoza kadru ostrzega go przed upadkiem.

 

Deski Hoverboard w ostatnich miesiącach podbijają świat. Moda na nie rozprzestrzenia się tak szybko, że nawet miasto Nowy Jork zastanawia się nad legalizacją poruszania się na nich po chodnikach. Jest tylko jeden problem - hoverboardy coraz częściej zagrażają zdrowiu i bezpieczeństwu swoich właścicieli.

Zasada działania tego urządzenia jest prosta. Deska ma dwa spore kółka umieszczone na bokach. Staje się na niej dwiema nogami a hoverboard szybko skręca i dostosowuje się do ruchów jeżdżącego. Wbudowane w deskę żyroskopy mają ułatwić zachowanie równowagi.

Reklama
Reklama

Hoverboardy pierwszy raz na rynku pojawiły się rok temu w Chinach. Szybko zdobyły popularność i wiele firm zajęło się ich produkcją. Ludzie oszaleli na ich punkcie, gdy jeden z amerykańskich producentów wyposażył w deskę modelkę Kendall Jenner i nagrał jej zmagania z hoverboardem na Instagramie.

Hoverboardy promowali także znani muzycy jak Justin Bieber czy Wiz Khalifa. Ostatnio o sprzęcie stało się głośno ze względu na jego awaryjność, a nie popularność wśród gwiazd. Litowo-jonowe akumulatorki napędzające deski okazały się zawodne i zdolne do samozapłonu. Mnożące się zamówienia powodują, że na rynku pojawia się coraz więcej egzemplarzy gorszej jakości, w których nie tylko baterie, ale i kabelki wewnątrz konstrukcji łatwo się plączą i prowadzą do groźnych wypadków.

Inne sporty
Super Bowl: Tryumf Seattle Seahawks
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Inne sporty
Mistrzostwa świata w darcie. Luke Littler bezlitosny, półfinał nie dla Krzysztofa Ratajskiego
Wioślarstwo
Polskie wiosła na fali. Nasi medaliści wrócili z mistrzostw świata w Szanghaju
Inne sporty
Kolejny sukces Polaków w Himalajach. Andrzej Bargiel zjechał na nartach z Everestu
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama