[b]Rz: Wrócił pan już z Ramsau, gdzie polscy skoczkowie pojechali szukać formy?[/b]
Apoloniusz Tajner: Wpadłem tam na jeden dzień, zobaczyłem dwa treningi i jestem spokojniejszy.
[b]A był powód do niepokoju?[/b]
Po Kuusamo i Trondheim byłem zdezorientowany. Wciąż uważam, że przygotowania były prawidłowe, ale pierwsze występy przyniosły rozczarowanie. W Finlandii była zmienna pogoda, ale w Norwegii szanse były równe dla wszystkich. Tym bardziej zaskoczyła mnie słabość Polaków.
[b]Fiński trener Norwegów Mika Kojonkoski mówi, że przyczyną gorszych występów Małysza mogą być niskie prędkości najazdowe i to, że nasz mistrz za dużo myśli w trakcie skoków... [/b]