Ammann i Schlierenzauer rządzą na skoczniach

Pierwszy konkurs wygrał Szwajcar, drugi Austriak. Adam Małysz wciąż nie może się odnaleźć.

Publikacja: 22.12.2008 02:34

Gregor Schlierenzauer na razie uparcie goni Simona Ammanna

Gregor Schlierenzauer na razie uparcie goni Simona Ammanna

Foto: AFP

Kiedy sześć lat temu Simon Ammann, drobny uśmiechnięty chłopak ze Szwajcarii, zdobył dwa złote medale w Salt Lake City, sądzono, że to szczęśliwe zrządzenie losu.

Życie długo potwierdzało tę tezę. W 2007 roku Ammann został jednak mistrzem świata (tak jak Małysz) i zamknął usta tym, którzy twierdzili, że jest tylko szczęściarzem. A teraz wygrywa konkurs za konkursem i jest liderem Pucharu Świata. On i młodziutki Austriak Gregor Schlierenzauer rządzą na skoczniach.

W sobotę w Engelbergu Ammann wygrał czwarty raz w tym sezonie. Na oczach kilku tysięcy rodaków wytrzymał presję, prowadził po pierwszej serii i nie dał sobie odebrać zwycięstwa, choć Schlierenzauer i kolejny Austriak Wolfgang Loitzl walczyli z nim zacięcie.

Dzień później nie wystarczyła już fantazja i odległość budząca szacunek (136,5 m), trzy metry lepiej od Schlierenzauera i Loitzla. Wygrał ten pierwszy, Ammann był trzeci.

Dla nas najważniejsza była postawa Adama Małysza. Wyjazd na treningi do Ramsau, rezygnacja z konkursów w Pragelato nie pozostawiały wątpliwości, że problem jest.

Prezes PZN Apoloniusz Tajner uspokajał, że mocy jest aż za wiele, że wystarczy poprawić technikę. Co więcej, twierdził, że mistrz z Wisły w Ramsau fruwał jak za dawnych lat. W konkursach w Engelbergu Małysz zajął 21. i 18. miejsce.

Katastrofy jeszcze nie ma, ale niepokój pozostaje. Na twarzy naszego skoczka nie ma uśmiechu, powagę sytuacji czuje trener Łukasz Kruczek. A słowa Małysza, który mówi, że spóźnia odbicie, co wcześniej mu się nie zdarzało, obawy potwierdzają. – Cały czas czegoś szukam – mówi skoczek, a my nie wiemy, czy znajdzie to, co zgubił.

Teraz przed Małyszem najważniejsza oprócz mistrzostw świata impreza sezonu: 28 grudnia w Oberstdorfie, kwalifikacjami do pierwszego konkursu, zaczyna się Turniej Czterech Skoczni.

[ramka]Konkurs sobotni: 1. S. Ammann (Szwajcaria) 275,4 pkt (138,5 - 137,0); 2. W. Loitzl 273,2 (134,0 - 137,5); 3. G. Schlierenzauer (obaj Austria) 265,7 (135,0 - 134,0); 4. V. Larinto (Finlandia) 259,4 (131,0 - 134,5); 5. T. Hilde (Norwegia) 252,0 (134,0 - 128,5); 6. T. Morgenstern (Austria) 240,2 (129,0/127,5) ... 21. A. Małysz 216,1 (125,0 - 119,5); 27. Ł. Rutkowski 206,5 (120,0 - 120,0); 44. P. Żyła (Polska) 84,5 (112,5); 45. M. Bachleda (Polska) 84,4 (111,0).

Konkurs niedzielny: 1. Schlierenzauer 264,1 (133,5 - 133,5); 2. Loitzl 262,4 (132,5 - 133,0); 3. Ammann 260,0 (131,5 - 136,0); 4. M. Schmitt (Niemcy) 253,9 (129,0 - 134,0); 5. H. Olli 251,3 (127,5 - 133,5); 6. K. Keituri (obaj Finlandia) 250,8 (129,5 - 131,5) ... 18. Małysz 221,2 (122,5 - 124,0); 48. M. Bachleda 93,4 (115,5).

Klasyfikacja PŚ (po 7 z 28 zawodów)1. Ammann 585 pkt; 2. Schlierenzauer 510; 3. Loitzl (Austria) 359; 4. Larinto 271; Morgenstern 250; 6. Schmitt 203 ... 28. Małysz 51.[/ramka]

Kiedy sześć lat temu Simon Ammann, drobny uśmiechnięty chłopak ze Szwajcarii, zdobył dwa złote medale w Salt Lake City, sądzono, że to szczęśliwe zrządzenie losu.

Życie długo potwierdzało tę tezę. W 2007 roku Ammann został jednak mistrzem świata (tak jak Małysz) i zamknął usta tym, którzy twierdzili, że jest tylko szczęściarzem. A teraz wygrywa konkurs za konkursem i jest liderem Pucharu Świata. On i młodziutki Austriak Gregor Schlierenzauer rządzą na skoczniach.

Inne sporty
Polacy szykują się do sezonu. Wrócą na olimpijski tor
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Inne sporty
Gwiazdy szachów znów w Warszawie. Zagrają Jan-Krzysztof Duda i Alireza Firouzja
kajakarstwo
Klaudia Zwolińska szykuje się do nowego sezonu. Cel to mistrzostwa świata
Kolarstwo
Strade Bianche. Tadej Pogacar upada, ale wygrywa
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Kolarstwo
Trwa proces lekarza, który wspierał kolarzy. Nie zawsze były to legalne sposoby
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?