Aktualizacja: 03.04.2025 05:18 Publikacja: 20.12.2024 19:47
Żużlowcy podczas prezentacji przed tegorocznym finałem Grand Prix w Toruniu.
Foto: PAP/Tytus Żmijewski
Grand Prix Wielkiej Brytanii na stadionie w Cardiff przez lata uchodziło za jedną z najważniejszych rund cyklu. Wydarzenie przyciągało tysiące fanów, a jego znaczenie porównywano do prestiżowego GP Polski na PGE Narodowym w Warszawie. Jednak malejąca frekwencja oraz stale rosnące koszty organizacji turnieju zmusiły organizatorów do rezygnacji z tego obiektu.
Na GP w 2024 roku na trybunach Principality Stadium zasiadło oficjalnie ok. 20 tysięcy widzów, co w porównaniu z rekordowymi wynikami z przeszłości, gdy liczba ta zbliżała się do 50 tysięcy, wygląda blado. „Połączenie wyzwań logistycznych, rosnących kosztów i spadającej frekwencji uniemożliwiło nam organizowanie imprezy w Cardiff jako rentownej” - przekonywał w wydanym oświadczeniu Jean-Baptiste Ley, dyrektor ds. motosportu w Warner Bros. Discovery Sports, firmie będącej promotorem cyklu.
Trzykrotny mistrz świata na żużlu, Brytyjczyk Tai Woffinden jest w stanie śpiączki farmakologicznej po wypadku,...
Szybciej, prościej, bardziej dynamicznie – tego dziś oczekują klienci od branży leasingowej. Chodzi o błyskawiczne decyzje, minimalne formalności i pełną integrację usług finansowych.
Celem ubiegłorocznej Wielkiej Wyprawy Maluchów było zebranie miliona euro na pomoc dzieciom poszkodowanym w wypa...
Netflix chce kupić prawa do transmisji wyścigów Formuły 1 na terenie Stanów Zjednoczonych - informuje "The Times...
Zgrupowanie żużlowej reprezentacji Polski na Malcie zakończyło się medialną awanturą i wyrzuceniem z kadry jedne...
Transformacja energetyczna. Inwestowanie i operowanie infrastrukturą energetyczną. Strategiczne, ekonomiczne, technologiczne i środowiskowe aspekty transformacji energetycznej w wymiarze lokalnym
Stadion PGE Narodowy po raz pierwszy w historii będzie gospodarzem finału Drużynowego Pucharu Świata FIM na żużl...
W salonach dealerskich sieci Suzuki w całej Polsce ruszyły pokazy premierowych motocykli Suzuki DR-Z4S i DR-Z4SM. Nowe maszyny będzie można zobaczyć w miastach praktycznie w całej Polsce.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas