Reklama

Bajka się skończyła, czas na wesele

Serena Williams wraca do formy i może zostać ósmy raz mistrzynią Wimbledonu. Zagra w półfinale z Barborą Strycovą. Druga para to Simona Halep – Elina Switolina.

Aktualizacja: 09.07.2019 21:16 Publikacja: 09.07.2019 19:06

Serena Williams pierwszy raz od dawna rozegrała dobry mecz

Serena Williams pierwszy raz od dawna rozegrała dobry mecz

Foto: AFP

Serena i Alison Riske grały ze sobą pierwszy raz – ich tenisowe drogi, choć długie, nie miały skrzyżowań. Mimo widocznej ambicji panna Riske przegrała pierwszy w życiu wielkoszlemowy ćwierćfinał 4:6, 6:4, 3:6 i może skupić się na przygotowaniach do ślubu.

Za niespełna dwa tygodnie wyjdzie za Stephena Amritraja. W tenisie to nazwisko znane – tata narzeczonego Anand i wuj Vijay to byli przed laty reprezentanci Indii, Wojciech Fibak ich na pewno pamięta.

Trochę szkoda, że przyszła pani Amritraj odpadła, ta bajka zapowiadała się interesująco. Szkoda także dlatego, że Riske powiedziała przed ćwierćfinałem, iż jest skłonna wiele razy wychodzić za mąż, jeśli przygotowania weselne naprawdę pomagają w Wielkim Szlemie.

Serena w półfinale to żadna nowina, zagra w nim 11. raz (na 19 startów). Relacje Amerykanki z Wimbledonem wciąż miewają jednak gorzko-słodki smak, w tym roku organizatorzy zaczęli od kary 10 tys. dol. dla gwiazdy za zniszczenie rakietą kortu treningowego, jeszcze przed startem turnieju.

Swoją drogą uczestnicy zapłacili już ponad 120 tys. dol. podobnych kar. W regulaminie są 24 punkty, których złamanie kosztuje. Po Serenie płacił Bernard Tomic (58 500 dol.) za brak zaangażowania w meczu pierwszej rundy, swoje dołożyli m.in. Aryna Sabalenka – 10 tys. dol. za niesportowe zachowanie, Danił Miedwiediew – 5,5 tys. za uderzenie rakietą w kort i odmowę uściśnięcia ręki sędziemu, niezawodny w tych kwestiach Nick Kyrgios – najpierw 3 tys. dol., potem 4 tys. za pyskówki pod adresem sędziego, i Fabio Fognini – 3 tys. dol. za słowa „Wimbledon powinno się zbombardować", wygłoszone z powodu wyznaczenia gry na małym korcie nr 14. Włoch przeprosił, może dlatego kosztowało go to względnie niewiele.

Reklama
Reklama

Półfinałową rywalką Sereny będzie Czeszka Barbora Strycova, która pokonała Brytyjkę Johannę Kontę. Wcześniej Simona Halep wygrała w dwóch setach z Shuai Zhang, a Elina Switolina zwyciężyła, także bez straty seta, Karolinę Muchovą. W ten sposób historia o nieznanej tenisistce w wielkoszlemowym turnieju kończy się na ćwierćfinale.

Muchova to dziesiąta rakieta Czech, druga nawet w stołecznym klubie 1. CzLTK Praha (po Markecie Vondrousovej, półfinalistce tegorocznego Roland Garros).

Wtorkowe polskie mecze, przed deblowym ćwierćfinałem Łukasza Kubota i Marcelo Melo, nie przyniosły radości: w 1/8 finału przegrał mikst Alicja Rosolska – Nikola Mektić, w drugiej rundzie odpadła juniorka Martyna Kubka.

Druga lipcowa środa to dzień ćwierćfinałów męskich. Na kort centralny najpierw (od godz. 14 czasu polskiego) wejdą Novak Djoković i David Goffin, po nich Roger Federer i Kei Nishikori. Równolegle na korcie nr 1 grać będą Guido Pella i Roberto Bautista Agut, następnie Rafael Nadal i Sam Querrey.

Dyskusja, komu najbardziej należy się zaszczyt gry na korcie centralnym i w jakiej kolejności, trwa. To też jest uroda Wimbledonu.

Kobiety – 1/4 finału: S. Williams (USA, 11) – A. Riske (USA) 6:4, 4:6, 6:3; B. Strycova (Czechy) – J. Konta (W. Brytania, 19) 7:6 (7-5), 6:1; E. Switolina (Ukraina, 8) – K. Muchova (Czechy) 7:5, 6:4; S. Halep (Rumunia, 7) – S. Zhang (Chiny) 7:6 (7-4), 6:1.

Reklama
Reklama

Pary półfinałowe: Williams – Strycova; Switolina – Halep.

Tenis
United Cup. 21 asów Huberta Hurkacza, udany rewanż Polaków
Tenis
Słońce i optymizm. Iga Świątek nie może się doczekać gry w Australii
Tenis
Iga święta spędza na korcie. W Chinach wzięła rewanż na Jelenie Rybakinie
Tenis
Austria, Uzbekistan, Australia. Rosyjskie tenisistki szukają nowych ojczyzn
Tenis
Tenisowa zabawa za pieniądze Gazpromu. W propagandowym turnieju zagrali nie tylko Rosjanie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama