Mimo trudnego sezonu, Polak prezentował wysoką formę, a wcześniejsze zwycięstwa nad Casperem Ruudem i Tommym Paulem pokazały, że znów może rywalizować z najlepszymi.

Do awansu do ćwierćfinału brakowało już tylko jednego zwycięstwa. Rywalem Hurkacza był Jan-Lennard Struff, doświadczony niemiecki tenisista, który nie był rozstawiony w turnieju. Przed meczem to Polak uchodził za faworyta, a jednym z jego największych atutów pozostawał znakomicie funkcjonujący serwis, dzięki któremu w poprzednich rundach skutecznie kontrolował przebieg spotkań.

Niestety, losy meczu rozstrzygnęły się nie tylko na korcie, ale również z powodu urazu, który uniemożliwił Hurkaczowi dalszą grę.

Więcej informacji wkrótce.