Zajmujący obecnie 45. miejsce w rankingu ATP mierzył się z Tabilo (33. w rankingu) w pierwszej rundzie tegorocznego Roland Garros – przegrał wówczas gładko w trzech setach (1:6, 3:6, 4:6). Na trawiastych kortach Wimbledonu miał więc okazję do rewanżu za porażkę na mączce. 

Majchrzak wygrał niedawno turniej w ’s-Hertogenbosch, udowadniając że dobrze czuje się na kortach trawiastych. W czasie ubiegłorocznego Wimbledonu najwyżej obecnie notowany polski tenisista dotarł do 1/8 finału. 

Kamil Majchrzak uporał się z Alejandrem Tabilo w trzech setach. Rewanż za porażkę na Roland Garros

Pojedynek z Tabilo rozpoczął się dobrze dla Polaka – pierwszego seta Majchrzak wygrał dość gładko, 6:3. W drugim secie walka była bardziej zacięta – do stanu 5:5 żaden z tenisistów nie dał się przełamać, ale wtedy Majchrzak, choć w dziewiątym gemie przegrywał już 0:30, potrafił odwrócić jego losy i uzyskać cenne przełamanie, wykorzystując trzeci break point. W kolejnym gemie Majchrzak miał w pewnym momencie trzy piłki setowe, ale żadnej nie wykorzystał, a potem musiał dwa razy bronić się przed przełamaniem. Wszystko skończyło się jednak dobrze dla Polaka, który wykorzystał czwartą piłkę setową i zakończył drugiego seta wynikiem 7:5. 

Czytaj więcej

„Walczyła ze sobą”. Menedżer Mai Chwalińskiej o stanie zdrowia Polki i dramacie na Wimbledonie

W trzecim secie przy stanie 1:1 Majchrzak stanął przed szansą na przełamanie. Miał aż trzy break pointy – wykorzystał drugi. Od tego momentu obaj tenisiści wykorzystywali swoje podania, co doprowadziło do stanu 5:3. W dziewiątym gemie Polak prowadził już 30:0, ale Chilijczyk zdołał utrzymać swoje podanie. 

Majchrzak wygranej w trzecim secie i w całym meczu musiał więc szukać w swoim gemie serwisowym. Zaczęło się źle – najpierw Tabilo zdobył punkt bekhendem, a potem Majchrzak po wymianie odbił piłkę w siatkę. Potem jednak Majchrzak popisał się asem serwisowym, doprowadził do wyrównania, ale przy stanie 30:30 punkt zdobył Alejandro Tabilo, który stanął przed szansą na przełamanie. I niestety ją wykorzystał. Mieliśmy więc remis 5:5. Chwilę później Majchrzak zrewanżował się jednak rywalowi przełamaniem – i znów był o jeden gem od wygrania seta i całego spotkania. Polak w decydującym momencie zagrał bezbłędnie – przy stanie 40:0 miał trzy piłki meczowe i wykorzystał już pierwszą z nich. 

W II rundzie Majchrzak zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku między Pablo Llamasem Ruizem z Hiszpanii a Zacharym Svajdą z USA. 

Hubert Hurkacz też zagra w II rundzie Wimbledonu

Dzień wcześniej do II rundy zmagań singlistów na Wimbledonie awansował Hubert Hurkacz. Hurkacz w trzech setach pokonał Caspera Ruuda i o awans do III rundy powalczy z Austriakiem Sebastianem Ofnerem.