Po pięciu polskich zwycięstwach na rozpoczęcie rywalizacji w Paryżu przyszła niestety pierwsza porażka.

Już po losowaniu wiadomo było, że będzie ciężko. Forma wracającego po kontuzji kolana Kamila Majchrzaka pozostawała niewiadomą, a i przeciwnik nie należał do przyjemnych. Polak grał z nim dotąd tylko raz i poniósł porażkę – cztery lata temu w pierwszej rundzie US Open.

Roland Garros już bez Kamila Majchrzaka. Kiedy gra Iga Świątek?

Choć urodzony w Kanadzie Chilijczyk nie odnosił wcześniej znaczących sukcesów w Wielkim Szlemie (najdalej dotarł do trzeciej rundy Wimbledonu 2024), to dwa lata temu był nawet w czołowej dwudziestce rankingu ATP, dziś jest 36.

Czytaj więcej

Roland Garros: Iga Świątek zaczyna od pewnego zwycięstwa, Maja Chwalińska sprawiła sensację

We wtorkowe południe potwierdził, że grać potrafi, zwłaszcza na mączce. Przez chwilę w trzecim secie wydawało się, że Majchrzak będzie w stanie nawiązać z nim walkę. Nic z tego. Tabilo był lepszy w każdym aspekcie gry i to on zasłużenie awansował do drugiej rundy.

Widać, że Polak nie jest jeszcze w optymalnej dyspozycji po kontuzji, że te kilka tygodni bez gry wybiło go z rytmu. Na pewno nie pomagał mu także ponad 30-stopniowy upał, z którym muszą się mierzyć tenisiści w Paryżu. Może z lepszej strony pokaże się już wkrótce na trawie. W końcu nie ukrywał, że czeka na tę część sezonu. 

Czytaj więcej

Roland Garros. Piąte polskie zwycięstwo, Hubert Hurkacz też w drugiej rundzie

Mimo porażki Majchrzaka polskich emocji w kolejnych dniach nam nie zabraknie. W środę i w czwartek, kiedy zaplanowane są mecze drugiej rundy, zadbają o nie Iga Świątek, Maja Chwalińska, Magda Linette, Magdalena Fręch i Hubert Hurkacz.

W środę o 12.00 Iga zmierzy się z Czeszką Sarą Bejlek, ok. 13.00 Linette zagra z Łotyszką Jeleną Ostapenko, a późnym popołudniem czeka nas jeszcze mecz Fręch ze Szwajcarką Jil Teichmann (zaplanowany jako czwarty w kolejności od godziny 11.00).

Transmisje z Roland Garros w Eurosporcie oraz na platformach HBO Max i Player