Reklama

Australian Open: Pięć polskich zwycięstw. Iga Świątek męczyła się z Chinką

Dwóch godzin potrzebowała Iga Świątek, by wyeliminować w I rundzie Australian Open Chinkę Yue Yuan - 7:6(5), 6:3. W drugiej rundzie zobaczymy też Magdalenę Fręch, Magdę Linette, Lindę Klimoviciową i Kamila Majchrzaka. Swój mecz w I rundzie ma jeszcze do rozegrania Hubert Hurkacz.

Publikacja: 19.01.2026 12:50

Iga Świątek

Iga Świątek

Foto: REUTERS

Wydawało się, że dla drugiej rakiety świata mecz z Yue Yuan, która w rankingu WTA zajmuje 130. miejsce, a do głównej drabinki Australian Open dostała się przez kwalifikacje, będzie formalnością. Chinka okazała się jednak wymagającą rywalką i – szczególnie w I secie – sprawiła wiele problemów tenisistce z Raszyna. 

W drugiej rundzie Świątek zmierzy się z Czeszką Marią Bouzkovą (44. rakieta świata)

Niżej notowana Chinka Yue Yuan napsuła trochę krwi Idze Świątek

Pojedynek zaczął się źle dla Świątek – Polka już na początku nie wykorzystała atutu swojego serwisu i pozwoliła Chince wyjść na prowadzenie. Yue utrzymała przewagę do szóstego gema, w którym Świątek przełamała rywalkę. W odpowiedzi przełamanie zaliczyła jednak ponownie Yue. Świątek odrobiła stratę w 10. gemie, po czym sama wyszła na prowadzenie przełamując Chinkę. Ostatecznie mecz rozstrzygnął tie-break, w którym górą było doświadczenie i umiejętności Świątek (wygrała 7-5). 

Czytaj więcej

Australian Open. Nie psujmy Idze zabawy

Drugi set ułożył się już lepiej dla Polki, która rozpoczęła od dwóch przełamań i obrony swojego serwisu. Przy stanie 3:0 Chinka poprosiła o przerwę medyczną, a po powrocie na kort próbowała jeszcze podjąć walkę. Świątek nie wykorzystała własnego podania do powiększenia przewagi, a w kolejnym gemie Yue zmniejszyła przewagę drugiej rakiety świata do jednego punktu. W kolejnym gemie wydawało się, że Świątek znów znajdzie się w opałach, ale Chinka nie wykorzystała dwóch break-pointów, pozwalając znów odskoczyć Polce. 

Reklama
Reklama

W siódmym gemie Chinka zdołała obronić dwie piłki meczowe, ale w ósmym Świątek wykorzystała swoje podanie i zakończyła spotkanie wygrywając drugiego seta 6:3. 

W drugiej rundzie Świątek zmierzy się z Czeszką Marią Bouzkovą (44. rakieta świata). 

Australian Open: Wygrane Magdy Linette, Magdaleny Fręch, Lindy Klimovicowej i Kamila Majchrzaka

Dalej gra też Magdalena Fręch (57. w rankingu WTA), która pokonała 6:1, 6:1 Słowenkę Veronikę Erjavec i w nagrodę zagra w II rundzie z ósmą rakietą świata Włoszką Jasmine Paolini. 

Linda Klimovicova (134. w rankingu) w I rundzie wygrała z Brytyjką Francescą Jones i w kolejnej rundzie zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną (12. w rankingu). 

Łatwiejszych rywali będą mieć Magda Linette (50. w rankingu) i Kamil Majchrzak (59. w rankingu ATP). Linette zdołała w I rundzie wyeliminować wyżej notowaną Amerykankę Emmę Navarro i w II rundzie będzie mieć teoretycznie łatwiejsze zadanie, bo zmierzy się z 38. w rankingu WTA Amerykanką Ann Li. Z kolei Majchrzak, który w czterech setach pokonał Brytyjczyka  Jacoba Fearnleya i teraz zmierzy się z Węgrem Fábiánem Marozsánem, 47. rakietą świata. 

Hubert Hurkacz zagra z Belgiem Zizou Bergsem we wtorek (ok. 3.20 czasu polskiego). 

Reklama
Reklama

Australian Open to jedyny turniej wielkoszlemowy, którego Świątek w swojej karierze jeszcze nie wygrała. 

Tenis
Australian Open. Nie psujmy Idze zabawy
Tenis
Piękne otwarcie tenisowej zimy. To dopiero początek sportowych emocji
Tenis
United Cup. Thriller z happy endem, historyczny triumf polskiej reprezentacji tenisowej
Tenis
United Cup. Polscy tenisiści trzeci raz z rzędu w finale, czas na pierwszy triumf
Tenis
United Cup. 21 asów Huberta Hurkacza, udany rewanż Polaków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama