Rok nie mógł się zacząć dla polskiego tenisa lepiej, skoro nasz zespół otworzył go wygranym turniejem United Cup. Iga Świątek, Hubert Hurkacz, Katarzyna Kawa, Jan Zieliński, Katarzyna Piter oraz Daniel Michalski pokonywali kolejno Niemców (3:0), Holendrów (3:0), Australijczyków (2:1), Amerykanów (2:1) oraz Szwajcarów (2:1). To ostatnie zwycięstwo dało Polakom historyczne trofeum.
Trzy ze swoich pięciu singlowych spotkań wygrała Świątek, a cztery z pięciu – wracający do zawodowego tenisa po siedmiu miesiącach przerwy Hurkacz. Decydujący punkt we wszystkich meczach fazy pucharowej zdobywał mikst. Kawa oraz dwukrotny mistrz wielkoszlemowy w grze mieszanej Zieliński, czyli tenisiści należący do LOTTO PZT Team, nie doznali w Sydney żadnej porażki.
Winter Polish Open. Gwiazdy zagrają w Lesznie
– Próbowaliśmy różnych opcji ustawienia miksta – przyznaje kapitan reprezentacji Mateusz Terczyński. – Mieliśmy dwa dni na korcie centralnym, gdzie mogliśmy je sprawdzić. Było widać, że Janek z Kasią dobrze się rozumieją. Postanowiliśmy, że przy wyniku 2:0 to oni wyjdą do gry z Niemcami. To był mecz o dużą stawkę, bo w fazie grupowej liczy się każdy punkt. Zaprezentowali się świetnie i uznaliśmy, że nie będziemy ich rozdzielać. Niech grają, budują rytm. To w dalszej fazie turnieju nam pomogło.
United Cup był uwerturą tenisowej zimy, która nabiera w Polsce tempa. Punktem kulminacyjnym zimy dla kobiet będzie W75 Winter Polish Open (18-25 stycznia) w Lesznie.
Czytaj więcej
Polscy tenisiści za trzecim podejściem wygrali turniej United Cup. Nie przeszkodziła im porażka I...