Reklama

Piękne otwarcie tenisowej zimy. To dopiero początek sportowych emocji

Kibiców tenisa w najbliższym czasie czeka m.in. kobiecy W75 Winter Polish Open w Lesznie oraz debiutujący w kalendarzu męski turniej M25 w Pszczynie. Zwieńczeniem sezonu halowego może być mecz eliminacji Billie Jean King Cup w naszym kraju. Kapitanem polskiej drużyny pozostanie Dawid Celt.

Publikacja: 14.01.2026 07:17

Dawid Celt

Dawid Celt

Foto: Michał Jędrzejewski

Rok nie mógł się zacząć dla polskiego tenisa lepiej, skoro nasz zespół otworzył go wygranym turniejem United Cup. Iga Świątek, Hubert Hurkacz, Katarzyna Kawa, Jan Zieliński, Katarzyna Piter oraz Daniel Michalski pokonywali kolejno Niemców (3:0), Holendrów (3:0), Australijczyków (2:1), Amerykanów (2:1) oraz Szwajcarów (2:1). To ostatnie zwycięstwo dało Polakom historyczne trofeum.

Trzy ze swoich pięciu singlowych spotkań wygrała Świątek, a cztery z pięciu – wracający do zawodowego tenisa po siedmiu miesiącach przerwy Hurkacz. Decydujący punkt we wszystkich meczach fazy pucharowej zdobywał mikst. Kawa oraz dwukrotny mistrz wielkoszlemowy w grze mieszanej Zieliński, czyli tenisiści należący do LOTTO PZT Team, nie doznali w Sydney żadnej porażki.

Winter Polish Open. Gwiazdy zagrają w Lesznie

– Próbowaliśmy różnych opcji ustawienia miksta – przyznaje kapitan reprezentacji Mateusz Terczyński. – Mieliśmy dwa dni na korcie centralnym, gdzie mogliśmy je sprawdzić. Było widać, że Janek z Kasią dobrze się rozumieją. Postanowiliśmy, że przy wyniku 2:0 to oni wyjdą do gry z Niemcami. To był mecz o dużą stawkę, bo w fazie grupowej liczy się każdy punkt. Zaprezentowali się świetnie i uznaliśmy, że nie będziemy ich rozdzielać. Niech grają, budują rytm. To w dalszej fazie turnieju nam pomogło.

United Cup był uwerturą tenisowej zimy, która nabiera w Polsce tempa. Punktem kulminacyjnym zimy dla kobiet będzie W75 Winter Polish Open (18-25 stycznia) w Lesznie.

Czytaj więcej

United Cup. Thriller z happy endem, historyczny triumf polskiej reprezentacji tenisowej
Reklama
Reklama

– To największa impreza zimy w Polsce. Jej celem jest popularyzacja dyscypliny oraz tworzenie naszym tenisistom możliwości rozwoju, zbierania punktów i smakowania tenisa na najwyższym poziomie – podkreśla wiceprezes PZT ds. sportu wyczynowego i kształcenia trenerów Radosław Szymanik.

Emocji w Lesznie nie zabraknie. Wiadomo, że wśród uczestniczek W75 Winter Polish Open znajdą się zawodniczki LOTTO PZT Team, czyli programu wsparcia będącego jednym z elementów współpracy LOTTO i PZT (Totalizator Sportowy jest partnerem strategicznym federacji od 2024 r.). Występ w Lesznie zapowiedziała już m.in. Kawa. „Dzikie karty” do turnieju głównego dostaną zawodniczki młodego pokolenia: Weronika Ewald, Zuzanna Pawlikowska, Gina Feistel oraz Barbara Kostecka.

– To dla naszych nieco niżej klasyfikowanych tenisistek szansa zagrania w trudnym okresie z mocnymi rywalkami. Taki turniej jest nam naprawdę potrzebny – dodaje kapitan kadry kobiet Dawid Celt.

Najważniejszym wydarzeniem zimy dla panów będzie z kolei turniej rangi M25 (23 lutego-1 marca), który odbędzie się w Pszczynie tuż po mistrzostwach Polski (15-21 lutego).

Dawid Celt kapitanem reprezentacji Polski. Czekamy na losowanie

Niewykluczone, że perłą w koronie zimy okaże się mecz eliminacji Billie Jean King Cup. Polki w listopadzie wygrały turniej fazy play-off i tylko jedno zwycięstwo dzieli ich od awansu do finałów w Shenzhen. Nie znamy jeszcze terminu losowania (potencjalnymi przeciwniczkami naszych tenisistek są Australijki, Belgijki, Słowenki, Ukrainki, Kazaszki oraz Japonki), ale wiemy już, kto będzie kapitanem drużyny.

Czytaj więcej

Słońce i optymizm. Iga Świątek nie może się doczekać gry w Australii
Reklama
Reklama

Polki ponownie poprowadzi Celt, który podpisał z Polskim Związkiem Tenisowym nowy, dwuletni kontrakt. – Chciałbym podziękować za zaufanie, bo nie jest takie oczywiste, żeby po ośmiu latach współpracy pozostawiać na stanowisku tego samego człowieka. Mam nadzieję, że nie zawiodę. Pamiętamy, jak niewiele zabrakło nam rok temu w Billie Jean King Cup podczas półfinału z Włoszkami, żeby zawalczyć o tytuł. Taki jest mój cel. Trzeba mierzyć wysoko i to się u mnie nie zmieniło – mówi Celt.

– Ta współpraca przynosi efekty. Widzimy, jak Dawid jest zaangażowany i jak nasza drużyna się rozwija – podkreśla wiceprezes Szymanik. – Ważne, że nasz kapitan buduje drużynę nie na bazie jednej osoby, tylko grupy. Widzieliśmy to niedawno w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie na korcie pojawiły się wszystkie zawodniczki, i wygrywały. Ten zespół jest coraz bardziej zżyty.

Tenis
United Cup. Thriller z happy endem, historyczny triumf polskiej reprezentacji tenisowej
Tenis
United Cup. Polscy tenisiści trzeci raz z rzędu w finale, czas na pierwszy triumf
Tenis
United Cup. 21 asów Huberta Hurkacza, udany rewanż Polaków
Tenis
Słońce i optymizm. Iga Świątek nie może się doczekać gry w Australii
Tenis
Iga święta spędza na korcie. W Chinach wzięła rewanż na Jelenie Rybakinie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama