Iga Świątek uderzyła bardzo mocno. Reakcje po zwycięstwie nad Anastazją Potapową

„Doskonałość” – pisze o meczu Igi Świątek z Anastazją Potapową oficjalna strona Roland Garros. Świat nie może wyjść z podziwu nad tym, co zrobiła polska tenisistka, która wygrała 6:0, 6:0 w 40 minut. Znana jest już kolejna rywalka liderki rankingu.

Publikacja: 02.06.2024 13:40

Iga Świątek

Iga Świątek

Foto: AFP

Natychmiast po tym spotkaniu uaktywniły się profile informujące o tenisie statystycznie. OptaAce szybko się poddała, pisząc, że odkąd rozpoczęła swoją działalność w 2015 roku tak szybkiego meczu na Roland Garrosie jeszcze nie było.

Szukając dalej, znaleziono krótszy mecz, z czasów, gdy na kortach dominowała Steffi Graf. W 1988 roku, kiedy Niemka zaliczyła tzw. Złoty Wielki Szlem, pokonała w Paryżu Nataszę Zwieriewą w 32 minuty. Nie ma w każdym razie wątpliwości, że to było najkrótsze spotkanie w karierze 23-letniej tenisistki z Raszyna. Kiedy pokonała 6:0, 6:0  Karolinę Pliskovą w finale w Rzymie, trwało to 46 minut.

Iga Świątek włączyła tryb turbo

Imponujące były liczby tego nierównego pojedynku. Świątek straciła zaledwie 10 punktów, popełniła dwa niewymuszone błędy, zagrywając 13 uderzeń kończących. – Myślałam tylko o swojej grze, byłam naprawdę w swojej strefie. To poszło bardzo szybko i to było trochę dziwne – mówiła jeszcze na korcie Świątek.

Czytaj więcej

Roland Garros. Iga Świątek była bezwzględna. Takiej dominacji jeszcze nie widzieliśmy

„Świątek uderzyła bardzo mocno” – pisze w relacji pomeczowej francuski Eurosport. „W porównaniu z kalwarią jaką przeszła w meczu z Naomi Osaką, tym razem królowa kortów ziemnych włączyła tryb turbo, demolując rywalkę, która nie miała żadnych argumentów, aby stworzyć jej jakiekolwiek problemy” – dodaje francuski komentator.

Dziennik „L’Equipe” podkreślił, że Świątek tym razem nie musiała się martwić, a przebieg 1/8 finału był „wyjątkowy”. „Do ćwierćfinału Świątek może podejść teraz z całkowitym spokojem” – czytamy w komentarzu.

Iga Świątek wyrównuje rachunki z czasów juniorskich

W studiu polskiego Eurosportu Maciej Synówka, były trener zawodniczek WTA, obecnie ceniony ekspert telewizyjny, zastanawiał się, czy przyczyn tak łatwego zwycięstwa Igi Świątek z Rosjanką nie należy szukać w dawnej rywalizacji, jeszcze w czasach juniorskich.

Potapowa należy do tego samego pokolenia zawodniczek co polska tenisistka. Są rówieśniczkami, grały ze sobą w singlu dwukrotnie. Rosjanka pokonała Polkę w różnych rozgrywkach czterokrotnie: dwa razy w 2013 roku w mistrzostwach Europy do lat 12, rok później w nieoficjalnych mistrzostwach świata do lat 14, czyli turnieju Orange Bowl na Florydzie i w 2016 roku w ćwierćfinale juniorskiego Roland Garrosa.

- Uwielbiam sportowców, którzy lubią wyzwania, którzy wychodzą na kort i chcą potwierdzić swoją dominację. To też jest sztuka, grając 60-70 meczów rocznie. Widać nastawienie Igi, żeby pokazać swoją siłę tej konkretnej zawodniczce, czy to ze względu na jej zachowania poza kortem, czy rywalizację, która miała miejsce w okresie juniorskim – analizował Synówka.- Jestem przekonany, że tam jest jakiś podtekst juniorski. Potapowa musiała wtedy czymś Idze podpaść. I Iga zagrała tak w stylu: „Ja tobie pokaże, że tobie dawno odjechałam” – dodał.

Znana jest kolejna rywalka Igi Świątek

W ćwierćfinale rywalką Igi Świątek będzie Czeszka Marketa Vondrousova. Szósta na świecie w rankingu WTA, zwyciężczyni ubiegłorocznego Wimbledonu pokonała Serbkę Olgę Danilović 6:4, 6:2.

Natychmiast po tym spotkaniu uaktywniły się profile informujące o tenisie statystycznie. OptaAce szybko się poddała, pisząc, że odkąd rozpoczęła swoją działalność w 2015 roku tak szybkiego meczu na Roland Garrosie jeszcze nie było.

Szukając dalej, znaleziono krótszy mecz, z czasów, gdy na kortach dominowała Steffi Graf. W 1988 roku, kiedy Niemka zaliczyła tzw. Złoty Wielki Szlem, pokonała w Paryżu Nataszę Zwieriewą w 32 minuty. Nie ma w każdym razie wątpliwości, że to było najkrótsze spotkanie w karierze 23-letniej tenisistki z Raszyna. Kiedy pokonała 6:0, 6:0  Karolinę Pliskovą w finale w Rzymie, trwało to 46 minut.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
Iga Świątek rezygnuje z ważnego turnieju. Zmęczenie dało o sobie znać
Tenis
Carlos Alcaraz. Lepszy niż Rafael Nadal w jego wieku
TENIS
Korespondencja z Paryża. Iga Świątek we łzach, Tomasz Wiktorowski zabrał głos
Tenis
Hiszpańska kontynuacja. Carlos Alcaraz wygrywa Roland Garros
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
TENIS
Korespondencja z Paryża. "Gigant!". "Inspiruje, ale nie porywa". Świat komentuje wyczyn Świątek
TENIS
Korespondencja z Paryża. Iga Świątek: Rok temu nie umiałam się cieszyć