Roland Garros. Hubert Hurkacz: Czas na mecze pod dachem? Też im tak powiedziałem

- Chyba za rok będą musieli mi zorganizować na korcie hotel - mówi Hubert Hurkacz po zwycięstwie z Denisem Shapovalovem. Polak od tygodnia wstaje rano i spędza na kortach Roland Garros cały dzień.

Publikacja: 01.06.2024 21:10

Korty Rolanda Garrosa

Korty Rolanda Garrosa

Foto: PAP/EPA, MOHAMMED BADRA

Korespondencja z Paryża
Hurkacz miał prawo być zirytowany, bo aż do sobotniego popołudnia był najwyżej rozstawionym singlistą, który wszystkie swoje mecze grał na obiektach bez dachu. To sprawiło, że Polak do przebrnięcia trzech rund potrzebował pięciu dni i ponad 60 godzin, bo mniej więcej tyle - łącznie z przerwami oraz oczekiwaniem na wznowienie rywalizacji - trwały jego spotkania.

Nie przeszkodziło to ósmemu tenisiście świata awansować wyrównać swojego najlepszego wyniku w karierze podczas Roland Garros, bo trzy mecz podczas paryskiego turnieju wygrał także w 2022 roku, a dalej nie dotarł jeszcze nigdy.

Czytaj więcej

Roland Garros. Hubert Hurkacz gra dalej! Polak znów zdał egzamin z cierpliwości

27-latek do niełatwej sytuacji, przed którą stanął, podchodzi ze spokojem. - Dużo było spotkań i trochę Francuzów w turnieju, a ja grałem na świetnym korcie, trzecim największym w kompleksie - przypomina Hurkacz i dodaje: - Byłem na miejscu o ósmej albo dziesiątej i zostawałem do wieczora. Mam nadzieję, że za rok zorganizują na korcie hotel, to byłoby znacznie prostsze.

Kiedy jeden z dziennikarzy podczas konferencji stwierdził, że chyba Polak powinien już wszystkie pozostałe mecze grać pod dachem (faktycznie jego niedzielny występ odbędzie się na Susanne Lenglen) Hurkacz odpowiedział: - Też im tak powiedziałem!

Roland Garros. Hubert Hurkacz lepiej gra pod presją

Polak w trzeciej rundzie wygrał ze Shapovalovem 6:3, 7:6(0), 4:6, 6:1. Mógł zwyciężyć jeszcze szybciej, bo w trzecim secie przełamał rywala i prowadził 3:1, ale później przegrał cztery gemy z rzędu. Obaj zawodnicy prezentowali wówczas tenis dość chaotyczny. - Zmiana kortu utrudniła sprawę. Potrzebowałem czasu, aby się dostosować - wyjaśnia Hurkacz.

Musiałem jak najlepiej zarządzać tymi przerwami w meczach. Dbać o relaks i nie skupiać się zbytnio na meczu, bo to wypala energię

Hubert Hurkacz

Nasz tenisista podkreśla, że wygrane mecze w takich okolicznościach dodają mu pewności siebie i przyznaje, że nie do końca jest w stanie zrelacjonować, jak spędził czas, czekając na wznowienie spotkania, bo wszystkich szczegółów nie pamiętam.

- Pracowałem z fizjoterapeutą, leżałem na stole, siedziałem na jednej kanapie i drugiej. Rozmawiałem z niektórymi zawodnikami, trenerem, potem znowu trenerem, wreszcie poszedłem na rozgrzewkę - wymienia Hurkacz. - Musiałem jak najlepiej zarządzać tymi przerwami. Dbać o relaks i nie skupiać się zbytnio na meczu, bo to wypala energię.

Roland Garros. Hubert Hurkacz swojego pogromcy się nie boi

Wolniejsze korty i cięższe piłki, które ograniczają prędkość podania, Polakowi nie przeszkadzają. - Mój serwis działa niezależnie od szybkości, a potrafię też biegać i wyciągać piłki. Dopasowuję się do warunków. Tutaj chociażby Susanne-Lenglen jest bardziej śliski niż Simonne-Mathieu - mówi.

Czytaj więcej

Roland Garros. Dlaczego Iga Świątek zalała się łzami

Hurkacz w niedzielnym meczu czwartej rundy najprawdopodobniej zmierzy się z Grigorem Dimitrowem. Bilans Polaka w meczach z Bułgarem to 0:5. - Przegrywałem, ale po walce. Cieszę się na to spotkanie, bo przełamywanie takich meczów, gdzie nie pokonało się jakiegoś rywala wcześniej, zawsze jest motywujące - zapewnia. Jego spotkanie rozpocznie się nie wcześniej niż o 17.00.

Korespondencja z Paryża
Hurkacz miał prawo być zirytowany, bo aż do sobotniego popołudnia był najwyżej rozstawionym singlistą, który wszystkie swoje mecze grał na obiektach bez dachu. To sprawiło, że Polak do przebrnięcia trzech rund potrzebował pięciu dni i ponad 60 godzin, bo mniej więcej tyle - łącznie z przerwami oraz oczekiwaniem na wznowienie rywalizacji - trwały jego spotkania.

Nie przeszkodziło to ósmemu tenisiście świata awansować wyrównać swojego najlepszego wyniku w karierze podczas Roland Garros, bo trzy mecz podczas paryskiego turnieju wygrał także w 2022 roku, a dalej nie dotarł jeszcze nigdy.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
TENIS
Kiedy Hubert Hurkacz zagra w Roland Garros? Francuzi znów skrzywdzili Polaka
TENIS
Roland Garros. Dlaczego Iga Świątek zalała się łzami
Tenis
Roland Garros. Hubert Hurkacz gra dalej! Polak znów zdał egzamin z cierpliwości
Tenis
Iga Świątek rezygnuje z ważnego turnieju. Zmęczenie dało o sobie znać
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Tenis
Carlos Alcaraz. Lepszy niż Rafael Nadal w jego wieku
TENIS
Korespondencja z Paryża. Iga Świątek we łzach, Tomasz Wiktorowski zabrał głos