Korespondencja z Paryża
- Mam dla was szacunek i wiem, że gramy właśnie dla kibiców, ale czasami, kiedy presja jest olbrzymia, a wy krzyczycie podczas wymian, naprawdę trudno się skupić. Proszę więc: gdybyście mogli nas wspierać między wymianami, a nie w ich trakcie, byłoby cudownie — powiedziała Świątek po zwycięstwie w drugiej rundzie Roland Garros nad Naomi Osaką i wywołała lawinę komentarzy.
Wyważony apel liderki światowego rankingu relacjonowały media na całym świecie, a temat zachowania kibiców, na których narzekał także Belg David Goffin - podczas meczu z reprezentantem gospodarzy wysłuchiwał obelg, a jeden z fanów miał go opluć - wrócił podczas nieformalnego briefingu, na który zaprosiła dziennikarzy dyrektor Roland Garros Amelie Mauresmo.