Reklama

ATP Finals: Hurkaczowi został jeszcze jeden krok

Awans Huberta Hurkacza do ćwierćfinału oznacza, że od startu w ATP Finals w Turynie dzieli Polaka tylko jedno zwycięstwo – w piątek w hali Bercy nad Jamesem Duckworthem.

Aktualizacja: 04.11.2021 19:59 Publikacja: 04.11.2021 19:06

Hubert Hurkacz jako drugi Polak po Wojciechu Fibaku  może zagrać w singlowym turnieju Masters

Hubert Hurkacz jako drugi Polak po Wojciechu Fibaku może zagrać w singlowym turnieju Masters

Foto: AFP

W czwartek znów były nerwy, znów widać było ciężar presji, jaką na barki polskiego tenisisty narzuciły okoliczności meczu z Dominikiem Koepferem. Napięcie związane z rosnącą szansą wyjazdu na turniej mistrzów plus niezła forma rywala i niezbyt sprzyjająca tenisowi Hurkacza wolna nawierzchnia, to były spore przeszkody, na szczęście argumenty w postaci mocnego serwisu i wytrwałości pozwoliły na pokonanie Niemca 4:6, 7:5, 6:2.

Nawet jeśli ocena tego spotkania nie może być pełna zachwytów, to trzeba docenić, że Hurkacz, walcząc także sam ze sobą, dał radę przeciwnikowi, którego uskrzydliły wygrane z Andym Murrayem i Feliksem Auger-Aliassime'em.

Koepfer został pokonany, kolejne punkty do rankingu Race to Turin (180) zdobyte, a ich wartość bardzo wzrosła, gdy w czwartek przegrał jeden z ostatnich rywali Polaka do gry w Masters – Cameron Norrie (uległ Taylorowi Fritzowi w dwóch setach). Oznacza to, że Brytyjczyk traci do Hurkacza już 190 punktów.

Czytaj więcej

Hubert Hurkacz w ćwierćfinale w Paryżu

Ponieważ wcześniej przegrał Jannik Sinner i ma (na razie) 120 punktów straty do polskiego tenisisty, a ostatni z walczących o Masters Casper Ruud bez względu na wynik meczu 1/8 finału z Marcosem Gironem zachowa przewagę nad Hubertem (50 lub 150 punktów), to kluczowy staje się ćwierćfinał turnieju w Paryżu.

Reklama
Reklama

Wygrana daje zwycięzcy kolejne 180 punktów. Gdy dodać to do obecnych przewag Hurkacza nad Norrie i Sinnerem, to wychodzi, że nawet sukces jednego z nich w ostatnim turnieju sezonu w Sztokholmie (ATP 250) nie zapewni biletu do Turynu.

Krótko mówiąc, spotkanie Hurkacz – Duckworth (55. ATP) zadecyduje, czy nasz najlepszy tenisista będzie pewny wyjazdu na ATP Finals (17–24 listopada) już w piątek, czy jednak będzie musiał polecieć do Sztokholmu (jest zgłoszony, podobnie jak Sinner) i wygrać tam dwa lub trzy mecze.

Duckworth to 29-letni Australijczyk z Sydney, którego kariera zaczynała się ponad dekadę temu m.in. w cyklu Futures w Katowicach, gdzie wygrywał z Grzegorzem Panfilem i przegrywał z Marcinem Gawronem. Wielkich sukcesów potem nie miał, trzecia runda Wimbledonu to szczyt osiągnięć w Wielkim Szlemie, w ATP Tour turnieju nie wygrał. Długo pukał do bram pierwszej pięćdziesiątki rankingu światowego, czwartkowa wygrana z Aleksiejem Popyrinem w 1/8 finału w Paryżu wreszcie da mu w poniedziałek ten awans.

Jeśli Polak pokona Australijczyka, to zagra drugi raz w karierze w półfinale turnieju z cyklu ATP Masters 1000 i, być może, zmierzy się w nim z liderem rankingu światowego Novakiem Djokoviciem. Serb do ćwierćfinału wszedł bez gry, gdyż Gael Monfils oddał mu mecz walkowerem. Za następnego rywala Serb będzie miał Fritza.

Turniej w Paryżu jak niemal zawsze łączy emocje walki o znaczny tytuł i premię finansową (w tym roku 336 tys. euro dla mistrza) z atrakcjami wyłaniania ostatnich uczestników Masters, ale świat tenisa już patrzy do przodu.

Jedną z informacji, które rozgrzały kibiców także w hali Bercy, jest fakt, że Rafael Nadal podał, iż wraca na korty po leczeniu kontuzjowanej stopy. Na razie zgłosił się do pokazowego turnieju w Abu Zabi – Mubadala World Tennis Championship (16–18 grudnia). Obecność w tej imprezie potwierdzili także inny rekonwalescent Dominic Thiem oraz Casper Ruud i Denis Shapovalov. Pokazówkę u szejków zagrają również mistrzyni olimpijska Belinda Bencic i mistrzyni US Open Emma Raducanu.

Reklama
Reklama

Turniej w Paryżu można oglądać na sportowych antenach Polsatu

Tenis
United Cup. 21 asów Huberta Hurkacza, udany rewanż Polaków
Tenis
Słońce i optymizm. Iga Świątek nie może się doczekać gry w Australii
Tenis
Iga święta spędza na korcie. W Chinach wzięła rewanż na Jelenie Rybakinie
Tenis
Austria, Uzbekistan, Australia. Rosyjskie tenisistki szukają nowych ojczyzn
Tenis
Tenisowa zabawa za pieniądze Gazpromu. W propagandowym turnieju zagrali nie tylko Rosjanie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama