Reklama

Bitwa o Grenlandię. W sobotę na igrzyskach hokejowy mecz USA – Dania

W sobotę Amerykanie i Duńczycy zmierzą się w olimpijskim turnieju hokejowym. Podtekstów nie brakuje.
Amerykanie przywieźli na igrzyska najsilniejszą drużynę

Amerykanie przywieźli na igrzyska najsilniejszą drużynę

Foto: REUTERS/Marton Monus

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Grenlandia stała się źródłem napięć politycznych między USA a Danią?
  • Czy wyrażanie poglądów politycznych przez sportowców jest ograniczane przez regulacje MKOl?
  • Jakie są możliwe konsekwencje protestów związanych z igrzyskami dla sportowców?

Jeszcze kilka miesięcy temu ten mecz nie wywoływałby przesadnych emocji. Od strony sportowej faworyt jest doskonale znany. Amerykanie to jedna z najlepszych reprezentacji na świecie (o ile nie najlepsza w tym momencie). Pierwszy od 12 lat turniej olimpijski z udziałem graczy NHL potraktowali serio i do Mediolanu przywieźli najsilniejszą drużynę, na jaką ich stać.

Duńczycy, chociaż w ostatnich latach zrobili znaczący postęp, awansowali do turnieju olimpijskiego drugi raz z rzędu i nawet zajęli na mistrzostwach świata czwarte miejsce, wciąż są średniakami, których po prostu od czasu do czasu stać na sprawienie niespodzianki.

Duński hokeista: „Gra przeciw USA to coś wyjątkowego”

Napięcie wokół Grenlandii, którą prezydent USA Donald Trump chce przejąć, temperaturę przed meczem wyraźnie podniosło. Protestuje, co zrozumiałe, duński rząd, a naciski ze strony USA spowodowały na samej wyspie i w Danii falę protestów oraz ostrych komentarzy.

Czytaj więcej

Donald Trump oburzony po występie na Super Bowl. To „policzek dla Ameryki”
Reklama
Reklama

– Polityka i wszystko, co dzieje się na świecie, to nie jest coś, na czym się teraz skupiamy. Ale oczywiście gra przeciwko USA jest czymś wyjątkowym – mówi napastnik reprezentacji Danii Nicklas Jensen, który w przeszłości rozegrał kilkadziesiąt spotkań w NHL, w barwach Vancouver Canucks i New York Rangers.

Coraz więcej Duńczyków trafia za ocean, a to zawsze jest wyznacznik siły hokeja w danym kraju. W składzie na turniej olimpijski znalazło się trzech zawodników, którzy na co dzień występują w najlepszej lidze świata (Lars Eller, Nikolaj Ehlers i Frederik Andersen), a jeśli doliczyć jeszcze bramkarza Madsa Sogaarda i napastnika Oscara Molgaarda, grających w filialnych drużynach Ottawa Senators i Seattle Kraken, to robi się z tego pokaźna grupa.

Czytaj więcej

Władimir Semirunnij dla „Rzeczpospolitej”. „Chciałem normalnie żyć i trenować”

Duńczycy nie są bez szans w starciu z faworytami turnieju olimpijskiego, ale oczywiście o powtórzenie takiego wyniku, jaki udało im się osiągnąć w ćwierćfinale mistrzostw świata, kiedy pokonali Kanadę, będzie bardzo trudno. Zwłaszcza, że Amerykanie też na pewno są świadomi, jaką otoczkę może mieć sobotnie spotkanie.

Na mecz z USA, najlepiej w finale, czekają także kanadyjscy kibice. Tutaj również temperatura będzie wysoka po tym, jak prezydent Trump nazwał Kanadę 51. stanem USA.

Rok temu, podczas towarzyskiego turnieju 4 Nations Face Off w Montrealu, Kanadyjczycy wygwizdali hymn rywali, a potem w ciągu pierwszych dziewięciu sekund meczu doszło do trzech bójek. Na jednym z wieców premier Mark Carney odgrażał się, że Kanada wygra w wojnie handlowej tak, jak robi to w hokeju, a jego zwolennicy odpowiadali: „łokcie do góry”, nawiązując do walki na lodowej tafli.

Reklama
Reklama

Chciał upamiętnić ofiary wojny. Ukraiński skeletonista zdyskwalifikowany

Zanosi się na to, że politycznych demonstracji na tych igrzyskach nie zabraknie. Głośno przeciwko działaniom prezydenta Trumpa protestuje pochodząca z Grenlandii, ale na igrzyskach reprezentująca Danię biatlonistka Ukaleq Slettemark.

Czytaj więcej

„Kask upamiętnienia”. Władysław Heraskewycz wyrzucony z igrzysk olimpijskich

Konsekwencje swoich protestów poniósł już skeletonista Władysław Heraskewycz. Ukrainiec nie ograniczał się do ostrych wypowiedzi, chciał startować w kasku z podobiznami sportowców poległych na wojnie z Rosją. Na to z kolei nie zgodził się MKOl, który zasłania się tym, że Karta Olimpijska nie pozwala na takie manifestacje.

Heraskewycz przejechał w swoim kasku jeden trening, a potem MKOl chciał go namówić do zmiany decyzji: proponował czarną opaskę i prezentację kasku w strefie medialnej, tuż po zakończeniu zawodów, o czym skeletonista nie chciał słyszeć. Kiedy pojawił się na torze w czwartek rano w swoim sprzęcie, nie został dopuszczony do startu. Ukraińcy zapowiedzieli odwołanie do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu.

Sporty zimowe
Porsche czy Seicento? Sprzęt sam nie pojedzie, w bobslejach ważne są też umiejętności
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Sporty zimowe
Karmienie, drzemki i kolorowanki. Gdy mama jedzie na igrzyska olimpijskie
Sporty zimowe
Ilia Malinin. Jak geniusz na łyżwach skradł show podczas igrzysk
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Sporty zimowe
Johannes Hoesflot Klaebo. Bohater zimowych igrzysk ma więcej złota niż Polska
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama