Konstantin Kołcow grał w reprezentacji Białorusi na igrzyskach olimpijskich w 2002 i 2010 roku i rozegrał kilka sezonów w amerykańskiej lidze NHL. Był zawodnikiem Pittsburgh Penguins w latach 2002-2006.
Rozegrał 144 mecze dla Pingwinów, zdobywając 12 bramek i 26 asyst.
Reprezentował Białoruś w 67 meczach międzynarodowych, strzelając 21 razy i asystując 16 razy.
"Z głębokim smutkiem informujemy, że zmarł trener Saławat Jułajew, Konstantin Kołcow" - przekazał rosyjski klub hokejowy z siedzibą w mieście Ufa.
„Był silną i pogodną osobą, był kochany i szanowany przez zawodników, kolegów i fanów. Na zawsze zapisał się w historii naszego klubu” - poinformowano.
Czytaj więcej
Efektowne zwycięstwo polskiej tenisistki w „piątym turnieju wielkoszlemowym” w Indian Wells zwróciło uwagę wielu mediów, nie tylko w amerykańskich....
Konstantin Kołcow nie żyje. Partner Sabalenki miał 42 lata
Znany ze swojej szybkości na lodzie, Kołcow zdobył tytuł Superligi Rosji z Saławatem Jułajew w 2008 roku, a ostatnio powrócił do klubu w roli asystenta trenera. Wcześniej prowadził m.in. Dynamo Brześć i Spartak Moskwa.
Kołcow miał trzech synów Daniela, Aleksandra i Stefana z poprzedniego małżeństwa, które zakończyło się w 2020 roku.
Tenisistka Aryna Sabalenka i Kołcow zaczęli spotykać się w czerwcu 2021 roku. Białorusinka często publikowała ich wspólne zdjęcia na swoim koncie na Instagramie.
Kołcow oklaskiwał Sabalenkę po tym, jak zdobyła swój drugi z rzędu tytuł Australian Open w styczniu.
W zeszłym tygodniu Sabalenka przegrała w 1/16 turnieju Indian Wells, a w piątek miała rozegrać swój pierwszy mecz w Miami Open. 25-latka została wypisana z oficjalnego harmonogramu treningów przed turniejem.
Śmierć Konstantina Kołcowa. Policja w Miami ujawniła przyczyny zgonu
Policja w Miami wydała we wtorek oświadczenie w sprawie śmierci białoruskiego hokeisty, partnera Aryny Sabalenki.
Informuje w nim, że policjanci z wydział Zabójstw Departamentu Policji Miami-Dade przejęli śledztwo w sprawie śmierci Konstantona Kołcowa, którego ciało znaleziono pod balkonem, z którego najprawdopodobniej wyskoczył. „Nie podejrzewa się żadnego przestępstwa” - informuje policja.
Nie są znane motywy, jakie kierowały Kołcowem. Amerykańskie media zauważają, że Aryna Sabalenka ostatni raz zamieściła post na temat Kołcowa na Instagramie w kwietniu, życząc mu wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Nazwała go swoim „najlepszym przyjacielem i największym wsparciem”.