Reklama

Mascherano zapisuje się w historii. Wyprzedził Zidane'a

Javier Mascherano, ukarany żółtą kartką w meczu 1/8 finału mundialu w którym Argentyna przegrała z Francją 3:4, przeszedł do historii jako piłkarz, który zobaczył najwięcej żółtych i czerwonych kartek na mundialu - odnotowuje goal.com.
Mascherano zapisuje się w historii. Wyprzedził Zidane'a

Foto: AFP

arb

Mascherano, były gwiazdor Barcelony, a obecnie piłkarz chińskiego Hebei China Fortune, w czasie mundialu w Rosji zobaczył swoją szóstą i siódmą kartkę na mundialu. Żaden inny piłkarz grający w mistrzostwach świata nie był karany kartkami tak często.

Czytaj także: Messi odpada, Mbappe bohaterem! Francja-Argentyna 4:3

Tym samym Mascherano wyprzedził znajdujących się dotąd na czele niechlubnego zestawienia Brazylijczyka Cafu i Francuza Zinedine'a Zidane'a - obaj zobaczyli po sześć kartek na mundialu. Ten drugi zobaczył jedną z "najsłynniejszych" czerwonych kartek w historii mistrzostw świata - w finale mundialu w 2006 roku uderzył głową prowokującego go Marco Materaziego - i musiał zejść z boiska przed zakończeniem spotkania. Włosi wygrali tamten mecz w rzutach karnych. 

Żółte i czerwone kartki po raz pierwszy pojawiły się na mundialu w 1970 roku. Wcześniej piłkarzy nie karano w ten sposób.

Kartki zobaczone przez Mascherano w Rosji oznaczają, że - teoretycznie - musiałby on pauzować w kolejnym meczu mundialu. Takiego meczu jednak już zapewne nie rozegra ponieważ po mistrzostwach w Rosji, w wieku 34 lat, ma zakończyć karierę.

Reklama
Reklama

Pierwsze dwie kartki Mascherano zobaczył na mundialu w 2006 roku. Dwa razy karano go w 2010, raz w 2014.

Mascherano wystąpił w reprezentacji Argentyny 146 spotkań. Pod tym względem jest samodzielnym rekordzistą.

Sport
Andrzej Chyra dla „Rzeczpospolitej” po premierze spektaklu o Wilimowskim: Chcemy poznawać takie historie
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Sport
Powstaje film o Adamie Małyszu. Kto zagra wybitnego skoczka?
Sport
Ostatni rozdział mistrzyni olimpijskiej. Aleksandra Mirosław ogłosiła to w dniu urodzin
Sport
Prezydent na ślubowaniu olimpijczyków: Nikt by nie uwierzył
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama