Program tegorocznych igrzysk nie wzbudzał wielkich dyskusji. Wątpliwości niektórych budził breakdance, ale jego w Los Angeles już nie będzie. Zmian w planach jest więcej. Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) wciąż eksperymentuje i próbuje kokietować młodzież, dając jednocześnie szansę sportom popularnym w kraju organizatora.
Kolejne igrzyska potrwają od 14 do 30 lipca 2028 roku. To pierwsza istotna zmiana. Inauguracja odbędzie się tydzień wcześniejsza niż w Tokio i Paryżu, co oznacza kilka perturbacji.
Czytaj więcej
Igrzyska w Paryżu były listem miłosnym do sportu i wyglądały dokładnie tak, jak zaplanowali oraz wymarzyli sobie Francuzi. Kolejne wyprodukuje nam...
Igrzyska w Los Angeles. Kolizja terminów z Wimbledonem i Euro 2028
Nie wiadomo, co z tenisem. Finały singla Wimbledonu odbywają się zawsze w drugi weekend lipca, co oznacza kolizję z igrzyskami. Podobnie może być z piłkarskim Euro 2028.
Rewolucyjna zmiana w terminarzu igrzysk dotknie dwóch najważniejszych sportów – lekkiej atletyki i pływania. Zazwyczaj pierwszy tydzień należał do pływaków, a drugi — dla królowej sportu. W Kalifornii będzie odwrotnie.
Lekkoatleci będą rywalizować na legendarnym, 93-tysięcznym Los Angeles Coliseum, czyli arenie igrzysk w 1932 i 1984 roku. Eliminacje konkurencji rzutowych (młot, dysk, oszczep) ugości BMO Stadium, gdzie swoje mecze rozgrywa Los Agneles FC. Pływacy wystąpią zaś na otwartym cztery lata temum ultranowoczesnym SoFI Stadium w Inglewood, gdzie może zasiąść 70 tys. widzów.
Czytaj więcej
W Paryżu w klasyfikacji medalowej zajęliśmy 42. miejsce – najniższe od czasu, gdy reprezentacja Polski bierze udział w olimpijskiej rywalizacji, a...
To największy atut Amerykanów, będą korzystać wyłącznie z istniejącej infrastruktury. Nie powstanie żaden nowy obiekt, a niektóre zostaną zmodernizowane i dostosowane do potrzeb - jak SoFi Stadium do pływania.
Niemal wszystkie konkurencja odbędą się właśnie w Los Angeles. Wyjątki to softball (kobieca odmiana baseballu) oraz slalom do kajakarstwa górskiego, które zaplanowano 1300 km dalej, w Oklahoma City. Nie wiadomo jeszcze, gdzie odbędą się siatkówka, siatkówka plażowa, koszykówka 3x3, wspinaczka sportowa, kolarstwo szosowe, pięciobój nowoczesny ani strzelectwo.
Igrzyska w Los Angeles: wioślarskie MMA i zagrożony boks
Harmonogram ubarwią nowe sporty: wspomniany softball, baseball, futbol flagowy, krykiet, lacrosse, squash oraz wioślarstwo morskie.
– Klasyczny futbol amerykański to twarda, a czasami brutalna dyscyplina, wymagająca wielkiej siły i mięśni. Nie wszyscy chcą albo mogą podążać w tym kierunku. Szansą dla nich jest futbol flagowy – mówi trener polskiej kadry kobiet Daniel Piechnik.
Czytaj więcej
Julia Szeremeta zdecydowanie przegrała walkę finałową turnieju bokserskiego w kategorii 57 kg z Lin Yu Ting z Tajwanu. Wywalczyła srebrny medal, pi...
Lacrosse, uważany za pierwowzór hokeja, był już na igrzyskach w 1908 roku. Zawodnicy mają w nim za zadanie umieścić za pomocą trójkątnej rakiety z siatką piłkę w bramce przeciwnika.Taktycznie jest zbliżony raczej do koszykówki i piłki ręcznej niż hokeja.
Bardziej znane w Polsce są pozostałe dyscypliny, w tym wioślarstwo morskie. Niedawno w Gdańsku odbyły się nawet mistrzostwa Europy. Agnieszka Kobus–Zawojska i Maciej Zawojski nazywają je „wioślarskim MMA”. Oboje zdobywali w tej specjalności medale mistrzostw świata, a ta pierwsza — jest dwukrotną medalistką olimpijską, niedawno urodziła dziecko — chce walczyć o kwalifikację olimpijską.
MKOl zastanawia się za to o wyłączeniu z programu podnoszenia ciężarów (afery dopingowe) oraz boksu (konflikt z IBA i korupcja).
Nie przenoście nam wieży Eiffla do Los Angeles
Paryż pokazał, że powodzenie igrzysk zależy nie tylko od sportowego wymiaru, ale otoczenia w jakim rozgrywane są zawody. - Nie mamy zabytków z którymi moglibyśmy się równać z Paryżem, ale mamy swoje atuty, jak plaże, które możemy wykorzystać – mówi legendarny tenisista Stan Smith.
Czytaj więcej
Polscy obrońcy imprezy w Paryżu, naśmiewając się, że tylko PiS oburza się ceremonią otwarcia igrzysk, przegapili falę krytyki, która rozlała się po...
Nikt przy zdrowych zmysłach nie każe Amerykanom kopiować wieży Eiffla. – To byłaby katastrofa. Każdy gospodarz niech zachowa swoją tożsamość – twierdzi przewodniczący MKOl Thomas Bach. - Nie mamy co prawda wieży Eiffla, ale jesteśmy światową stolicą w tworzeniu spektakli i to w Kalifornii są skupione największe firmy technologiczne — mówi czterokrotny mistrz olimpijski, 56-letni dziś Michael Johnson, i trudno odmówić mu racji.