Reklama

Memoriał Huberta Wagnera: Polacy lepsi od Francuzów

Po wygranej 3:0 z Kanadą, polscy siatkarze wygrali z Francją 3:2 w drugim meczu rozgrywanym w ramach Memoriału Huberta Wagnera. W trzecim, ostatnim meczu turnieju, rywalem Polaków będą Rosjanie - czytamy w Onecie.
Memoriał Huberta Wagnera: Polacy lepsi od Francuzów

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak

Po wygranej 3:0 nad Kanadą Biało-Czerwonych czekał dużo trudniejszy test. Spotkanie z Francją, która dzień wcześniej uległa Rosji, miało pokazać, jak w starciu z mocnymi rywalami radzi sobie drużyna prowadzona przez Vitala Heynena - relacjonuje Onet.

Pierwszy set od samego początku był niezwykle wyrównany. W naszej drużynie bardzo dobrze na środku spisywał się Jakub Kochanowski, a na skrzydłach sekundowali mu Michał Kubiak i Bartosz Kurek. Początkowo jednak nie mogliśmy odskoczyć Francuzom, ale po drugiej przerwie technicznej w końcu się to udało. Przy stanie 16:14 dwa razy kapitalnym blokiem popisał się Mateusz Bieniek i mieliśmy czteropunktową przewagę.

W końcówce seta zaczęliśmy jednak grać nerwowo, psuć zagrywki czy atakować w taśmę. Tymczasem nasi rywale złapali drugi oddech. Asem popisał się Kevin Le Roux, natomiast udanym atakiem Kevin Tillie. Kiedy w siatkę zaatakował Kubiak, na tablicy wyników pojawił się rezultat 23:23 i trener Heynen musiał wziąć czas. Słowa szkoleniowca poskutkowały, bo to Polacy lepiej wytrzymali wojnę nerwów. Przy stanie 28:28 znów dobrym atakiem ze środka popisał się Kochanowski, a po chwili kontrę wykorzystał Artur Szalpuk i wygraliśmy pierwszą partię 30:28.

W drugim secie niestety Francuzi już na początku odjechali nam na kilka punktów. Na środku Kochanowski nie był już tak skuteczny, z kolei po drugiej stronie siatki punktował Jean Patry. Na pierwszej przerwie technicznej przegrywaliśmy dwoma punktami, natomiast na drugiej już czterema i set zaczął się nam wymykać.

Potem jednak złapaliśmy wiatr w żagle. Najpierw z zagrywki zapunktował Kubiak, a po chwili Bieniek i przegrywaliśmy już tylko 17:18. Niestety znów daliśmy się rozwinąć Patry'emu i Earvinowi N'Gapethowi, co kosztowało nas porażkę w drugiej partii 21:25.

Reklama
Reklama

Trzeci set znów zaczął się fatalnie dla Polaków. Świetna gra Patry'ego i sporo błędów po naszej stronie sprawiły, że nasi rywale bardzo szybko zyskali kilka punktów przewagi. Po asie serwisowym Thibault Rossarda Francuzi zeszli na pierwszą przerwę techniczną z trzypunktową przewagą. Kolejne akcje niestety wciąż nie układały się po naszej myśli. Błąd Szalpuka i blok na Kurku sprawiły, że przy stanie 8:13 Heynen postanowił wziąć czas. To niestety niewiele pomogło i na drugiej przerwie technicznej traciliśmy już sześć punktów.

Kiedy po ataku Patry'ego przegrywaliśmy 14:21, wydawało się, że to koniec emocji w tej partii. Wtedy jednak zaczął funkcjonować nasz blok, dobrze spisywaliśmy się w obronie i skutecznie atakować z kontry, dzięki czemu doszliśmy Francuzów na dwa punkty. Trener Trójkolorowych przy stanie 23:21 dla swojej drużyny poprosił o czas, po którym Kochanowski niestety zepsuł zagrywkę i ostatecznie set zakończył się wygraną Francji 25:22.

Partia numer cztery rozpoczęła się podobnie jak pierwszy set, od bardzo wyrównanej gry z obu stron. Po pierwszej przerwie technicznej i udany ataku Kubiaka udało nam się odskoczyć na dwa punkty. Później Biało-Czerwoni zaczęli grać z coraz większą werwą i po atomowym ataku Dawida Konarskiego prowadziliśmy już 18:13. W końcówce nasi zawodnicy momentami grali nerwowo, ale udało im się utrzymać prowadzenie i wygrali tego seta 25:21, po udanym ataku z drugiej linii Artura Szalpuka.

Ostatecznie o wszystkim zadecydował tie-break. Początek znów był bardzo wyrównany, a obie drużyny grały punkt za punkt. Przy stanie 11:11 punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Kubiak, a po chwili sprytnie na siatce zachował się Szalpuk i mieliśmy dwa punkty przewagi, w kluczowej fazie tej partii. Ostatecznie piątego seta Polacy wygrali 15:13, a cały mecz 3:2. Podopieczni Vitala Heynena jutro zagrają z Rosją i ten mecz zadecyduje o tym, kto wygra Memoriał Huberta Wagnera.

Polska - Francja 3:2 (30:28, 21:25, 22:25, 25:22, 15:13)

Siatkówka
Klubowy mundial siatkarzy. Aluron wraca z medalem z drugiego końca świata
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Siatkówka
Startuje PlusLiga siatkarzy. Nowi bohaterowie się przydadzą
Siatkówka
Jakub Kochanowski dla „Rzeczpospolitej". „Nie ma czasu na refleksje i odpoczynek"
Siatkówka
Tomasz Fornal dla „Rzeczpospolitej". „Mieliśmy swoje problemy, których nie udało się przezwyciężyć"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama