Ośmiu uczestników zakończonego niedawno Pucharu Świata w Japonii wystąpiło na boisku w Kędzierzynie-Koźlu. Pięciu w Jastrzębskim Węglu i trzech w ZAKSIE.
W pierwszym secie gospodarze rozbili gości blokiem i wydawało się, że mecz będzie krótki. Ale siatkarze z Jastrzębia-Zdroju w drugiej partii obudzili się i choć przegrali 25:27, dali sygnał, że bitwa nie jest skończona. Mało kto jednak wówczas się spodziewał, że to do nich należeć będzie ostatnie słowo.
O wygranej Jastrzębskiego Węgla i pierwszej porażce ZAKSY przesądził tie-break. – Traciliśmy punkty po złym przyjęciu zagrywki i popsutym serwisie wtedy, kiedy były najbardziej potrzebne – mówił Krzysztof Stelmach, trener ZAKSY.
Ostatni punkt dla Jastrzębia zdobył środkowy Łukasz Polański. Paweł Zagumny, rozgrywający lidera PlusLigi, stwierdził, że obie drużyny zagrały poniżej możliwości:
– My nie zrobiliśmy im krzywdy zagrywką, stąd te męki.
W innych spotkaniach wygrywali faworyci. Skra pokonała 3:0 siatkarzy z Olsztyna, a Resovia seta wprawdzie straciła, ale punktów nie, wygrywając z Delectą 3:1. Liderem dalej jest ZAKSA, która wyprzedza Skrę i Resovię.
8. kolejka:
• Tytan AZS Częstochowa – AZS Politechnika Warszawska 2:3 (25:18, 25:19, 25:27, 17:25, 9:15) • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:14, 27:25, 18:25, 23:25, 13:15) • Asseco Resovia Rzeszów – Delecta Bydgoszcz 3:1 (26:24, 25:20, 23:25, 25:13) • PGE Skra Bełchatów – Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:20, 25:15, 26:24) • Lotos Trefl Gdańsk – Fart Kielce 3:2 (25:22, 20:25, 25:14, 16:25, 15:10).
Tabela
1. ZAKSA 8 22 23:7
2. Skra 8 18 20:11
3. Resovia 8 16 19:11
4. Jastrzębie 8 13 18:15
5. Delecta 8 12 16:16
6. Fart 8 11 15:16
7. Tytan 8 10 13:17
8. Indykpol 8 7 9:19
9. Politech. 8 6 13:22
10. Trefl 8 5 8:20