Kadra od lat jest w przebudowie. Doświadczenie liderów i korzystne losowanie dają jednak nadzieję, że Polacy po raz pierwszy od 2016 roku, gdy grali w półfinale igrzysk, włączą się do walki o miejsce w czołowej „dziesiątce” wielkiej imprezy.
Jedyny olimpijczyk w reprezentacji to obrotowy Kamil Syprzak, który wtedy leciał do Rio de Janeiro jako żółtodziób, a dziś jest nie tylko najbardziej doświadczonym, ale prawdopodobnie także najlepszym polskim piłkarzem ręcznym, skoro przyjechał na zgrupowanie jako król strzelców ligi francuskiej i Ligi Mistrzów, czyli jedna z gwiazd Paris Saint-Germain.