Dania, która w półfinale niespodziewanie zdeklasowała multimedalistów z ostatnich lat - Francuzów, także w finale gładko rozprawiła się z rywalami. Choć na początku trzy razy na prowadzenie wychodzili Norwegowie, to od stanu 4:4 prowadzili już tylko gospodarze meczu finałowego, systematycznie powiększając swoją przewagę. Już do przerwy prowadzili 18:11, a w drugiej połowie dołożyli kolejnych kilka bramek różnicy, m.in. dzięki serii pięciu trafień z rzędu bez straty gola między 42. a 48. minutą. Przeciwników raził przede wszystkim rozgrywający Mikkel Hansen. Wprawdzie nie zakończył meczu z dwucyfrowym dorobkiem, jak w półfinale z Francją, ale i tak rzucił dla swojego zespołu najwięcej bramek - 7. Po drugiej stronie skutecznością popisywał się tylko Magnus Jondal, najlepszy strzelec finału, który do siatki Duńczyków trafił 10 razy.