Trzy porażki i pięć remisów zanotowali w ostatnich występach w Serie A gracze Napoli. Jak przypomina Onet, ostatni raz ze zwycięstwa w lidze Napoli cieszyło się 19 października. Wyjazdowy mecz z Sassuolo miał być okazją do przełamania.

W drużynie z Neapolu od pierwszych minut grali Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński. Ten pierwszy na początku spotkania dwukrotnie zagrywał w pole karne, za każdym razem niedokładnie. W 20. minucie gości mógł uszczęśliwić Konstantinos Manolas, który po centrze z rzutu rożnego trafił w poprzeczkę. W 29. minucie radość stała się udziałem gospodarzy, ponieważ dośrodkowanie Manuela Locatelliego na bramkę zamienił Hamed Traore.

W drugiej połowie goście doprowadzili do remisu. Zieliński podał do Milika, ten przepuścił piłkę. Futbolówkę przejął Allan, który z 15. metrów pokonał bramkarza. W 70. minucie gospodarze mieli pecha - Pedro Obiang trafił w słupek. Szanse mieli też goście, ale strzał José Callejóna zatrzymał się na poprzeczce.

Ten sam zawodnik skierował w końcu piłkę do siatki, jednak z uwagi na spalonego gol nie został uznany.

Losy meczu rozstrzygnęły się w ostatniej akcji w doliczonym czasie gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Obiang skierował piłkę do własnej bramki. Sassuolo przegrało z Napoli 1:2.

Liderem Serie A pozostaje Inter Mediolan, na drugim miejscu jest broniący tytułu Juventus Turyn. Obie drużyny zgromadziły po 42 pkt. Napoli z 24 pkt. jest na ósmym miejscu.

Sassuolo - Napoli 1:2 (1:0)
Bramki: Traore (29) - Allan (57), Obiang (90+4 - samobójcza)