Informację przekazał rzecznik prasowy PZPN i team manager reprezentacji Jakub Kwiatkowski.
Na decyzję wpłynęły zabiegi dyplomatyczne.
Rzecznik rządu Piotr Mueller przekazał, że Mateusz Morawiecki kontaktował się w tej sprawie z kanclerz Angelą Merkel.
Wątpliwości co do udziału zawodników grających na stałe w Niemczech spowodowane były pandemią. Niemcy, które podobnie jak Polska notują bardzo wysokie liczby zakażeń koronawirusem, wpisały Polskę na listę państw wysokiego ryzyka.
Oznacza to, że wszyscy trzej piłkarze zagrają 31 marca w spotkaniu z Anglią.