Reklama

Warmia i Mazury nie liczą się w futbolu

Zakończyły się rozgrywki I ligi. Do drugiej spadły: Stomil Olsztyn, Okocimski Brzesko, Energetyk ROW Rybnik i Puszcza Niepołomice.

Awans do ekstraklasy zapewniły sobie wcześniej Górnik Łęczna trenera Jurija Szatałowa i GKS Bełchatów Kamila Kieresa.  Przed ostatnią, 34. kolejką wyjątkowo nerwowo było na dole tabeli. Do samego końca o uniknięcie spadku walczyły cztery kluby – Stomil Olsztyn, GKS Tychy, Flota Świnoujście i Chojniczanka Chojnice.

W najgorszej sytuacji były Stomil i Tychy. Olsztynianie  musieli wygrać i liczyć na to, że GKS straci punkty w spotkaniu z Miedzią.

Przez chwilę wydawało się, że druga część planu zostanie wykonana. Drużyna z Tychów przegrywała 0:1. Ale ostatecznie zwyciężyła 3:1. W tym momencie Stomil żegnał się z I ligą. Nie pomogło nawet zwycięstwo 1:0 nad Górnikiem Łęczna,

Flota pokonała 2:0 Okocimski KS Brzesko, a Chojniczanka zremisowała 0:0 z Dolcanem Ząbki.

Wciąż nie wiadomo, jaki los czeka w przyszłym sezonie Kolejarza Stróże (2:1 z Puszczą). Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu będzie wiadomo, czy władze klubu zdecydują się na sprzedaż pierwszoligowej licencji.

Reklama
Reklama
Piłka nożna
Raków walczył, ale pożegnał się z Ligą Konferencji. Fiorentina okazała się za silna
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Piłka nożna
Robert Lewandowski wśród najlepszych strzelców w historii. Pelé w zasięgu Polaka
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Rekordy Roberta Lewandowskiego i Mohameda Salaha, Liverpool odrobił straty
Piłka nożna
Irańskie piłkarki wracają do kraju. Koniec śledzonej przez świat podróży
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama