Reklama

Warmia i Mazury nie liczą się w futbolu

Zakończyły się rozgrywki I ligi. Do drugiej spadły: Stomil Olsztyn, Okocimski Brzesko, Energetyk ROW Rybnik i Puszcza Niepołomice.

Publikacja: 09.06.2014 01:51

Awans do ekstraklasy zapewniły sobie wcześniej Górnik Łęczna trenera Jurija Szatałowa i GKS Bełchatów Kamila Kieresa.  Przed ostatnią, 34. kolejką wyjątkowo nerwowo było na dole tabeli. Do samego końca o uniknięcie spadku walczyły cztery kluby – Stomil Olsztyn, GKS Tychy, Flota Świnoujście i Chojniczanka Chojnice.

W najgorszej sytuacji były Stomil i Tychy. Olsztynianie  musieli wygrać i liczyć na to, że GKS straci punkty w spotkaniu z Miedzią.

Przez chwilę wydawało się, że druga część planu zostanie wykonana. Drużyna z Tychów przegrywała 0:1. Ale ostatecznie zwyciężyła 3:1. W tym momencie Stomil żegnał się z I ligą. Nie pomogło nawet zwycięstwo 1:0 nad Górnikiem Łęczna,

Flota pokonała 2:0 Okocimski KS Brzesko, a Chojniczanka zremisowała 0:0 z Dolcanem Ząbki.

Wciąż nie wiadomo, jaki los czeka w przyszłym sezonie Kolejarza Stróże (2:1 z Puszczą). Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu będzie wiadomo, czy władze klubu zdecydują się na sprzedaż pierwszoligowej licencji.

Reklama
Reklama
Piłka nożna
Barcelona w półfinale Pucharu Króla. Pokonała pogromcę Realu, Robert Lewandowski bez bramki
Piłka nożna
Karim Benzema zmienił klub, Cristiano Ronaldo strajkuje
Piłka nożna
Gorąca zima w Ekstraklasie. Polskie kluby wreszcie potrafią licytować wysoko
Piłka nożna
Losowanie Ligi Mistrzów. Z kim zagrają obrońcy tytułu i reprezentanci Polski?
futsal
Mistrzostwa Europy w futsalu: Polacy kończą turniej bez punktu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama