Reklama

Ekstraklasa - zapowiedź 26. kolejki

Po przerwie na mecze reprezentacji wraca liga. Nowi trenerzy, w Wiśle Kraków i Piaście Gliwice, którzy stanowiska objęli jeszcze przed przerwą, dostali od losu czas na przygotowania i ułożenia drużyn po swojemu.
Trener Ruchu Chorzów Waldemar Fornalik

Trener Ruchu Chorzów Waldemar Fornalik

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Kazimierz Moskal, który zastąpił Franciszka Smudę w Wiśle Kraków tę już bardziej swoją wersję Białej Gwiazdy zaprezentuje w Białymstoku, gdzie zagra przeciwko trzeciej drużynie ligi – Jagiellonii. Z kolei srebrny medalista Euro 96 z reprezentacją Czech – Radoslav Latal, który objął Piasta Gliwice podejmować będzie u siebie Legię Warszawa. A obrońca tytułu wygląda na rozpędzonego – we wtorek w półfinale Pucharu Polski rozbił na wyjeździe Podbeskidzie 4:1.

Zawodnicy Lecha Poznań przerwę reprezentacyjną zaczynali w kapitalnych nastrojach – w ostatniej kolejce pokonali przecież Legię 2:1 zmniejszając dystans w tabeli do zaledwie trzech punktów. Po tych dobrych humorach nie ma jednak już śladu – wicelider skompromitował sie w PP przegrywając 1:3 z dziewiątą drużyną II ligi Błękitnymi Stargard Szczeciński.

Trener Lecha Maciej Skorża zapowiedział, że piłkarze nie unikną konsekwencji tego blamażu. Jakie to konsekwencje, będziemy mogli przekonać się już w sobotę, gdy Lech zagra na wyjeździe z Bełchatowem. Poznaniacy w tym sezonie już dwukrotnie zostali pokonani przez zespoły amatorskie – pod wodzą dwóch różnych trenerów (piłkarze oczywiście w większości ci sami): Najpierw latem Mariusz Rumak nie potrafił poprowadzić zespołu do zwycięstwa nad Islandczykami ze Stjarnan, a Lech odpadł z Ligi Europejskiej, teraz przyszła wpadka z Błękitnymi.

Rumak po ośmieszeniu się z rybakami z dalekiej północy został z klubu zwolniony i wylądował w Zawiszy Bydgoszcz. Zimą dokonał jednak w Bydgoszczy małego cudu. Klub, który w rundzie jesiennej zdobył zaledwie 9 punktów, wiosną jest wciąż niepokonany, a w poprzedniej kolejce stracił dopiero pierwszego od wznowienia rozgrywek gola. We wtorek (ze względu na Święta Wielkanocne mecze rozgrywane będą w sobotę, poniedziałek i właśnie wtorek) Zawisza podejmować będzie u siebie Pogoń Szczecin i okaże się, czy Rumak potrafił w trakcie dwutygodniowej przerwy na mecze reprezentacji, utrzymać dobrą formę i odpowiedni poziom koncentracji piłkarzy.

Wszystkie te mecze na Górnym Śląsku będą jednak głęboko w cieniu najważniejszego spotkania dla tego regionu, czyli Wielkich Derbów Śląska. W poniedziałek Górnik Zabrze i Ruch Chorzów, czyli dwa najbardziej utytułowane polskie kluby (po 14. triumfów), które jednak czasy świetności mogą wspominać z coraz większą nostalgią i rozrzewnieniem, zagrają przeciwko sobie w lidze po raz 103. W poprzedniej rundzie Górnik wygrał na stadionie rywala i odniósł tym samym 41. zwycięstwo w WDŚ. To po tamtym meczu z Ruchu zwolniono trenera Jana Kociana (dziś już w Pogoni) i zatrudniono byłego selekcjonera Waldemara Fornalika.

Reklama
Reklama

26. kolejka ekstraklasy

Sobota:

Cracovia – Lechia Gdańsk (13:00, Canal+ Family, nSport+)

Śląsk Wrocław – Podbeskidzie Bielsko-Biała (15:30, Canal+ Family, nSport+)

GKS Bełchatów - Lech Poznań (18:00, Canal+ Sport)

Legia Warszawa – Piast Gliwice 20:30, Canal+ Sport).

Reklama
Reklama

Poniedziałek:

Korona Kielce – Górnik Łęczna (13:00, Canal+ Sport)

Górnik Zabrze – Ruch Chorzów (15.30)

Jagiellonia Białystok – Wisła Kraków (18:00, Canal+ Sport)

Wtorek:

Zawisza Bydgoszcz – Pogoń Szczecin (20:30, Canal+ Family, nSport+)

Piłka nożna
Barcelona wybiera prezesa. Gra o przyszłość Roberta Lewandowskiego
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Piłka nożna
Wojna USA i Izraela z Iranem komplikuje organizację mundialu w USA
Piłka nożna
Tyle zapłacimy za bilety na mecz Polska-Albania. Sprzedaż już ruszyła
Piłka nożna
Awantura wokół meczu Śląsk Wrocław – Wisła Kraków. Będzie obustronny walkower?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama