Drużyna Jerzego Brzęczka w drodze na Euro wygrała dziewięć z dziesięciu spotkań. To najsłabsze (2:6 z Włochami) zdarzyło się jej na finiszu eliminacji.
Polacy stracili pozycję lidera i musieli czekać na wyniki innych meczów, by uniknąć baraży jako najlepsza drużyna z tych, które zajęły drugie miejsca. Los się do nich uśmiechnął.
Reprezentacja do lat 21 jedzie na mistrzostwa Europy
Wprawdzie Niemcy pokonali Gruzję 2:0, ale Grecy wygrali z Irlandią Północną tylko 1:0 i nie zdołali wyprzedzić Polski w klasyfikacji wiceliderów grup. Obie reprezentacje miały tyle samo punktów, taką samą różnicę bramek, więc zdecydowała większa liczba goli strzelonych przez Polaków.
Czytaj więcej
Z czterech ostatnich meczów Polacy dwa przegrali, a zwyciężyli tylko raz. Coś, co jeszcze rok temu dobrze się zapowiadało, wyraźnie się popsuło i n...
Dzięki temu piłkarze Brzęczka nie będą musieli grać w listopadowych barażach. Mogą przygotowywać się już do turnieju, który na przełomie czerwca i lipca zorganizują do spółki Albania i Serbia.
Weźmie w nim udział 16 zespołów. Będą rywalizować nie tylko o tytuł mistrza Europy (trofeum bronić będą Anglicy), ale także o trzy kwalifikacje olimpijskie na igrzyska w Los Angeles (2028). Losowanie grup 26 listopada w Belgradzie.
Czytaj więcej
Polacy przegrali w Zenicy z Bośniakami. Długo zapowiadało się na kolejny bezbramkowy remis, ale kilka minut przed końcem Jan Bednarek sfaulował ryw...
– Te dwa dni dla nas wszystkich związanych z reprezentacją Polski do lat 21 – najpierw bolesna porażka we Włoszech, a teraz to, co wydarzyło się dzisiaj – to są ważne rzeczy dla rozwoju i tego, co się będzie działo w najbliższych tygodniach i miesiącach. Piłkarski Bóg wczoraj nas ostrzegł, pokazał, sprawdził, ale dzisiaj doszedł do wniosku, że w tych dziewięciu meczach zasłużyliśmy na awans. Ale też dał nam do myślenia i sygnał, żebyśmy wyciągnęli wnioski – powiedział Brzęczek w rozmowie z portalem „Łączy Nas Piłka”.