Kto awansował do drugiej rundy mundialu? Terminarz 1/16 finału MŚ 

PrideFest w Seattle, seria wydarzeń wspierających ruch LGBTQIA+, organizowany jest zazwyczaj w ostatni weekend czerwca. Jeszcze przed losowaniem grup i rozpisaniem terminarza mistrzostw świata 2026 władze miasta ogłosiły, że chcą, by spotkanie zaplanowane na 27 czerwca było „meczem dumy”. Gdy więc okazało się, że tego dnia w Seattle zmierzą się Egipcjanie i Irańczycy, sprawa nabrała dodatkowego wymiaru. Z czasem doszedł do tego jeszcze kontekst wojny w Iranie

Egipt – Iran przy tęczowych flagach w Seattle

Kilka dni przed ostatnią kolejką meczów w grupie G, egipska federacja przekazała FIFA list, w którym sprzeciwiła się „wszelkim zapowiadanym aktywnościom towarzyszącym meczowi w Seattle”. Międzynarodowa Federacja Piłkarska odpowiedziała krótko, że nie jest ich organizatorem, a na stadion nie zakaże wnoszenia tęczowych flag. Te więc na trybunach ostatecznie się znalazły. Warto przypomnieć, że FIFA w przypadku mundialu w Katarze zakazała m.in. kibicom Walii wnoszenia tęczowych kapeluszy.  

Prowadzenie dla Egiptu już w 5. minucie dał Saber. W 11. błąd obrońcy Abdelmonema (przy okazji doznał kontuzji) dał Iranowi rzut karny, ale strzał Mehdiego Tariemiego obronił Shobeir. Chwilę później (14. minuta) Rezaeian doprowadził jednak do wyrównania.

Druga połowa długo nie przynosiła lepszych okazji bramkowych, ale w doliczonym czasie gry piłkę do bramki Egiptu skierował Shoja Khalilzadeh. Euforia Irańczyków trwała chwilę, ale po analizie VAR, sędzia Szymon Marciniak odwołał gola na 2:1 – powtórka wideo pokazała minimalnego spalonego.

Remis 1:1 daje awans Egiptowi (z drugiego miejsca), a Iran musi czekać na rozstrzygnięcia pozostałych grup. Z trzema remisami (i trzema punktami) ma na niego szanse, ale bilans ten może nie wystarczyć do awansu. 

Belgia wygrywa grupę G

Belgia po dwóch remisach z Egiptem i Iranem w końcu wygrała. Aż 5:1 pokonała Nową Zelandię. Najpierw dwa gole strzelił Leonardo Trossard, potem trafienia dołożyły gwiazdy (Kevin de Bruyne i Romelu Lukaku), a wynik ustalił Alexis Saelemaekers. Dla Lukaku to przełamanie serii bez strzelonego gola na wielkim turnieju oraz 91. gol w drużynie narodowej.

Belgia czeka na rywala w 1/16 finału MŚ. Egipt zagra z Australią.