Jak w Iranie ocenia się występy reprezentacji na mundialu w USA?

Irańczycy odbierają dotychczasowe wyniki swojej drużyny z entuzjazmem. Szczególnie pozytywnie oceniają remisowe spotkanie z Belgią, po którym do rangi bohatera narodowego urósł bramkarz Alireza Beiranvand. Pozytywne nastroje związane z występami w turnieju mieszają się z negatywnym odbiorem podejścia organizatorów z USA do Irańczyków.

Narracja państwowa wobec uczestnictwa Iranu w mistrzostwach świata przybrała ramy walki ideologicznej. Oficjalne kanały informacyjne otwarcie odwołują się do wojny z USA i Izraelem, m.in. poprzez porównanie parad wspomnianego bramkarza do niezłomnej obrony honoru państwa i jego terytorium. Podczas meczu z Belgią irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi i parlamentarzysta Mohammad Bagher Ghalibaf opublikowali wpisy w mediach społecznościowych odnoszące się do amerykańskiego ataku na szkołę z początku wojny.

Niektórzy mieszkańcy kraju w wypowiedziach dla zagranicznych mediów skrytykowali irańskie władze za nadmierne upolitycznianie meczów reprezentacji w turnieju.

Wierzą w awans do kolejnej rundy?

Nadzieje na awans są w Iranie duże. Reprezentacja w grupie grała naprawdę dobrze, sprawiła również niemałą niespodziankę, remisując z faworyzowaną Belgią. To zaskakujący wynik, szczególnie biorąc pod uwagę warunki, w jakich funkcjonuje irański zespół na tym mundialu. Potencjalny awans do fazy pucharowej turnieju będzie największym sukcesem Irańczyków w historii mistrzostw świata.

Mają nadzieję na to, że z grupy wyjdzie też Egipt?

Wśród Irańczyków nie można zaobserwować uniwersalnego poparcia dla Egiptu. Choć w obu krajach dominuje islam, to wpisują się one w szerszy podział na kanwie wyznania – szyicki Iran kontra sunnicki Egipt. Kair jest również jednym z mediatorów w wojnie Iranu z USA i Izraelem, ale nie deklaruje się jawnie jako proirański. Wobec tego dla obywateli Iranu liczy się przede wszystkim wynik własnej drużyny. Postrzegają oni spotkanie z Egiptem jako trudny mecz, od którego będzie zależało nie tylko wyjście z grupy, ale także późniejsze rozstawienie w drabince pucharowej.

Czytaj więcej

Iran zaczął mundial w USA. Były protesty i gwizdy, ale na boisku rządziła już piłka

Jak Irańczycy podchodzą do tego, że kadra musi od razu po meczach opuszczać USA?

Dla irańskiej kadry jest to istotne wyzwanie logistyczne i znaczna niedogodność. Z uwagi na restrykcje, jakimi obłożono reprezentację – takie jak utrudnienia w przemieszczaniu się po USA, ograniczenie wydania wiz, zmiana bazy z Tucson w Arizonie na meksykańską Tijuanę – selekcjoner Amir Ghalenoei nazwał swój zespół najbardziej poszkodowanym w turnieju. W związku z tym irańska federacja piłkarska zapowiedziała złożenie skargi do FIFA dotyczącej niesprawiedliwego traktowania drużyny. Pojawiły się jednak informacje, że na trzeci mecz grupowy władze USA nieco luzują te restrykcje i Irańczycy mogą przybyć do Seattle dzień przed spotkaniem.

W trakcie trwania konfliktu było wspólne oglądanie meczów?

Wojna wywarła znaczny wpływ na irańskie społeczeństwo, ale nie przeszkodziła ludności w gromadzeniu się w miejscach publicznych i wspólnym oglądaniu meczów. Z jednej strony udział reprezentacji Iranu w mundialu służy jako przyjemna odskocznia od codziennych problemów, natomiast z drugiej strony impreza stała się dla części ludności kolejnym obszarem sporów na tle politycznym.

Po zawieszeniu broni czuć w Iranie jakieś odprężenie?

Mieszkańcy wyszli na ulice miast, żeby świętować nie tylko podpisanie ustaleń pokojowych, ale także dobre wyniki reprezentacji na mundialu. W irańskich mediach społecznościowych pojawiły się oznaki ulgi, że konflikt nie uległ dalszej eskalacji, choć podkreślano też niepewną przyszłość rozejmu, którego los uzależniony jest od toczących się w Szwajcarii negocjacji.

Czytaj więcej

Mundial 2026. Iran w USA nie przegrywa. Belgia zaskoczona

Irańscy kibice planowali przyjazd do USA?

Z racji konfliktu zbrojnego władze USA przywróciły przed mundialem ograniczenia wizowe dla obywateli Iranu – kibicom i części sztabu kadry odmówiono wydania wiz oraz cofnięto pulę biletów przeznaczonych dla krajowej federacji piłkarskiej. Na stadionach nie brakuje jednak Irańczyków, choć są oni w głównej mierze członkami miejscowej diaspory lub obywatelami USA o irańskim pochodzeniu. Grupy te opowiadają się przeciwko obecnej władzy w Teheranie, toteż na trybunach można dostrzec flagi Iranu sprzed rewolucji islamskiej.

Temat „meczu dumy” nie jest w Iranie zbywany milczeniem, ale pozostaje na marginesie dyskusji. Stanowisko Teheranu w tej kwestii jest jasne – oficjalne kanały informacyjne uważają otoczkę spotkania za niepotrzebne upolitycznienie imprezy

Wojciech Urbański, analityk Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej

Spotkanie z Egiptem powiązano w Seattle z obchodami święta środowisk LGBTQ+? W Iranie traktują to jako prowokację, a może ten temat nie istnieje?

Temat „meczu dumy” nie jest w Iranie zbywany milczeniem, ale pozostaje na marginesie dyskusji. Stanowisko Teheranu w tej kwestii jest jasne – oficjalne kanały informacyjne uważają otoczkę spotkania za niepotrzebne upolitycznienie imprezy sportowej. Krajowa federacja piłkarska otwarcie zaprotestowała przeciwko oznaczeniu meczu w ten sposób oraz złożyła skargę do FIFA. Światowa federacja odrzuciła jednak protest, bowiem „mecz dumy” nie jest pomysłem FIFA, lecz komitetu organizacyjnego w Seattle – tego samego dnia w mieście odbędzie się parada równości, a piłkarska rywalizacja ma być przedłużeniem świętowania.

Należy zaznaczyć, że to konkretne spotkanie zostało wyznaczone na „mecz dumy” na długo przed startem turnieju, kiedy nie było jeszcze wiadomo, jakie drużyny w nim zagrają. Zupełnym przypadkiem padło akurat na Iran i Egipt. Dla obu państw rywalizacja pod takim hasłem jest niewygodna ze względów politycznych – społeczność LGBTQ+ spotyka się tam z represjami i prawną dyskryminacją.

Sędzią meczu będzie Szymon Marciniak. To jest jakoś w Iranie komentowane?

Kraj skupia się raczej na kwestiach sportowych, a dyskusje dotyczące polskiego arbitra toczą się wyłącznie w obrębie czysto boiskowych zagadnień. Irańskie media podkreślają także międzynarodową renomę Marciniaka i jego doświadczenie w prowadzeniu ważnych meczów na wielkich imprezach.