Jak informowaliśmy pod koniec lipca, Gianni Infantino dał federacjom piłkarskim czas do 19 września, by zatwierdziły plan sprzedaży części udziałów w mistrzostwach świata prywatnym inwestorom. Po fali niezadowolenia i sprzeciwu z najróżniejszych organów, szef FIFA wycofał się z pomysłu. Krytyka jednak nie ustała. Teraz Infantino opublikował oświadczenie z przeprosinami.
FIFA przyznaje się do błędów i przeprasza
Szef FIFA Gianni Infantino po raz pierwszy publicznie przeprosił za błędy popełnione w związku z kontrowersyjnym projektem umożliwiającym prywatnym inwestorom zakup udziałów w mistrzostwach świata. W liście – podpisanym również przez sekretarza generalnego organizacji Mattiasa Grafströma – FIFA zapowiedziała przeprowadzenie przeglądu sprawy.
Przedstawiciele organizacji przyznali, że podczas przygotowywania projektu popełniono błędy. Jak zaznaczyli, kolejne nieprawidłowości pojawiły się także po ujawnieniu propozycji mediom. „Przyznajemy, że błędy zostały popełnione również po tym, jak propozycja wyciekła do mediów” – napisano w liście.
Władze FIFA zapewniły, że podobne sytuacje nie powinny się powtórzyć. „Szczerze przepraszamy za te błędy i zobowiązujemy się, że nie wydarzą się one ponownie” – podkreślili Infantino i Grafström.
Zapowiedziano także przeprowadzenie niezbędnego przeglądu działań związanych z projektem. Raport zawierający jego wyniki ma zostać przedstawiony Radzie FIFA podczas jej najbliższego posiedzenia.
W liście poinformowano również, że Mattias Grafström oraz zarząd FIFA w pełni popierają Gianniego Infantino. Szef światowej federacji piłkarskiej w ostatnich tygodniach spotkał się z ostrą krytyką w związku z kontrowersyjnym projektem.
Pełna treść oświadczenia
Informacja od prezydenta FIFA i sekretarza generalnego FIFA po spotkaniu w Rabacie w Maroku
Szanowni Wiceprezydenci, Szanowni Członkowie Rady FIFA,
chcielibyśmy przekazać Państwu wspólną informację dotyczącą spotkania, które odbyliśmy dziś z członkami Zarządu FIFA w biurze organizacji w Rabacie w Maroku. Spotkanie poświęcono wydarzeniom z ostatnich dni oraz przygotowaniu dla Państwa aktualnych informacji na ten temat.
W pierwszej kolejności doceniono znakomitą pracę administracji FIFA, dzięki której możliwe było pomyślne przeprowadzenie Mistrzostw Świata FIFA 2026. Nie byłoby to możliwe, gdyby prezydent FIFA, sekretarz generalny FIFA oraz administracja organizacji nie mówili jednym głosem i nie pracowali jako jeden zespół.
Aby nie było żadnych wątpliwości, sekretarz generalny FIFA oraz uczestniczący w spotkaniu członkowie Zarządu ponownie wyrazili pełne poparcie dla prezydenta FIFA Gianniego Infantino, który jest jedynym przedstawicielem wybranym przez 211 federacji członkowskich FIFA. Prezydent FIFA ponownie zapewnił natomiast o swoim pełnym poparciu dla sekretarza generalnego oraz administracji FIFA, podkreślając ich niezbędną i wyjątkową pracę na rzecz realizacji jego wizji.
Podczas spotkania omówiono i uzgodniono, że procesy, komunikacja oraz współpraca między prezydentem FIFA, sekretarzem generalnym FIFA i Zarządem, które służą realizacji tej wizji, mogą i powinny być stale usprawniane pod względem skuteczności i efektywności.
Jesteśmy w pełni przekonani, że rezultaty dzisiejszego spotkania wzmocnią sposób zarządzania FIFA, pomogą odbudować zaufanie do organizacji oraz umożliwią nam wspólne i przejrzyste przygotowanie się do najważniejszych wydarzeń i przyszłych wyzwań, przy jednoczesnym kontynuowaniu naszej misji rozwoju piłki nożnej na całym świecie.
W tym kontekście przyznajemy, że w procesie dotyczącym proponowanego utworzenia FIFA Forward Enterprise, czyli FFE, popełniono błędy. Z pewnością nie było naszym zamiarem, aby członkowie Rady FIFA oraz federacje członkowskie FIFA czuli się wykluczeni z tego procesu. Sprawa powinna zostać przeprowadzona inaczej. Przyznajemy również, że błędy popełniono po tym, jak propozycja wyciekła do mediów.
Szczerze przepraszamy za te błędy i zobowiązujemy się, że nie wydarzą się one ponownie. W związku z tym przeprowadzimy niezbędny przegląd, a raport zostanie przedstawiony Radzie FIFA podczas jej najbliższego zaplanowanego posiedzenia.
Ponadto, jak już wiadomo, propozycja, która wymagałaby zatwierdzenia przez federacje członkowskie FIFA oraz Radę FIFA, została wycofana. Po rezygnacji z projektu FIFA nie będzie dłużej tolerować żadnych ataków na swoją uczciwość, zasady dobrego zarządzania oraz prawidłowość prowadzonych procedur. Organizacja podejmie wszystkie niezbędne działania w celu ochrony swojego dobrego imienia i reputacji.
Zawsze można wyciągnąć wnioski, dlatego w świetle tego doświadczenia będziemy nadal udoskonalać nasze procedury. W tym przypadku należy jednak podkreślić, że mimo popełnionych błędów wszystkie działania podejmowano w pełnej zgodności z przepisami i regulacjami FIFA.
Wspólnie z Państwem będziemy aktywnie analizować, w jaki sposób możemy jeszcze skuteczniej wspierać rozwój piłki nożnej poprzez program FIFA Forward, z korzyścią dla 211 federacji członkowskich FIFA, konfederacji oraz federacji regionalnych.
Pozostajemy do Państwa pełnej dyspozycji i jesteśmy gotowi odpowiedzieć na wszelkie pytania dotyczące tej sprawy. Mamy również nadzieję, że już wkrótce ponownie spotkamy się osobiście.
Z piłkarskimi pozdrowieniami,
Gianni Infantino, Prezydent FIFA
Mattias Grafström, Sekretarz generalny FIFA
W oświadczeniu zaznaczono także, że „po wycofaniu projektu FIFA nie będzie już tolerować żadnych ataków na swoją integralność, dobre zarządzanie i należyte procedury oraz podejmie wszystkie niezbędne środki w celu ochrony i zabezpieczenia swojego imienia i reputacji”.
Były to pierwsze publiczne przeprosiny Infantino od czasu ogłoszenia – a następnie wycofania – projektu dotyczącego mistrzostw świata.
Czytaj więcej
Szef FIFA Gianni Infantino daje federacjom piłkarskim czas do 19 września, by zatwierdziły plan sprzedaży części udziałów w mistrzostwach świata pr...
Infantino z pomysłem spółki FIFA ds. mistrzostw świata
Szczegóły pomysłu Infantino ujawnił brytyjski „Times”. Plan zakładał powstanie spółki zależnej o nazwie FIFA Forward Enterprise (FFE), do której miałyby zostać przeniesione komercyjne aktywa organizacji – w tym prawa medialne, sponsoringowe i biletowe dotyczące m.in. mundialu oraz Klubowych Mistrzostw Świata. Sam projekt stworzenia spółki FIFA potwierdziła, przy czym w swoim przekazie skupiła się na „finansowaniu rozwoju” zamiast na kontrowersyjnych szczegółach opisanych przez „Timesa”.
Na czele FIFA Forward Enterprise – po zakończeniu kadencji w FIFA – miałby stanąć oczywiście sam Szwajcar. Wartość nowej spółki oszacowano na 20 mld dol. FIFA planowała sprzedać do 20 proc. udziałów prywatnym inwestorom zewnętrznym i w ten sposób pozyskać 4,2 mld dol. Jednym z inwestorów, według „Timesa”, miałby być Joshua Kushner, brat Jareda Kushnera, zięcia prezydenta USA Donalda Trumpa. Ten plan mógłby też oznaczać częstszą organizację mundialu i poszerzenie go do jeszcze większej liczby zespołów (nawet ponad już zapowiadane 64 reprezentacje).
Reakcje na doniesienia były zdecydowane. Odniosła się do nich między innymi UEFA. „To przekracza granicę, której instytucje zarządzające piłką nożną nigdy nie powinny przekraczać. UEFA traktuje to niezwykle poważnie. Podobnie powinna postąpić każda krajowa federacja piłkarska, jak i wszyscy interesariusze: ligi, kluby, piłkarze, kibice, rządy i każdy, komu zależy na przyszłości tej dyscypliny. Dusza i zarządzanie piłką nożną nie są aktywami na sprzedaż – zwłaszcza przy zerowej przejrzystości co do tego, kto na tym zyskuje finansowo. Nikt z nas nie jest właścicielem piłki nożnej. Nie należy ona do FIFA, by mogła ją sprzedawać” – brzmiało oświadczenie.