Wydawało się to niemożliwe, ale w futbolu nawet najbardziej nieprawdopodobne scenariusze mają szansę realizacji. Włosi chcieli zmazać plamę po poprzednich wpadkach, a zdarzyła się im kolejna katastrofa.

„Koszmar trwa. Przeżywamy trzecią apokalipsę, jeszcze gorszą niż dwie poprzednie. Straciliśmy poczucie szoku, katastrofy. Brak mundialu staje się normą. Dorasta całe pokolenie, które nigdy nie widziało Włochów grających w mistrzostwach świata” – komentuje „Gazzetta dello Sport”, a „Corriere della Sera” dodaje: „Nie ma już nawet gniewu i zdziwienia, które dominowały osiem i cztery lata temu. Jest tylko rezygnacja, żal i łzy Gennaro Gattuso”.

Baraże o mundial 2026. Katastrofa Włochów w Bośni

20 lat temu Gattuso świętował ostatni mundialowy triumf Włochów jako piłkarz, teraz już jako selekcjoner stał się twarzą klęski. – To trudne do przełknięcia. Tym bardziej, że pokazaliśmy serce i daliśmy z siebie wszystko. Jestem dumny z chłopaków, nie zasłużyli na taki finał. Osobiście za to przepraszam – mówił Gattuso.

Gdy inni będą się przygotowywać do najważniejszej imprezy na świecie, on i jego zawodnicy będą pakować walizki na wakacje. Drogę na mundial zamykały wcześniej Włochom Szwecja i Macedonia Północna. Tym razem cios zadała im mała, ale waleczna Bośnia i Hercegowina – drużyna, która ma mniej występów na mistrzostwach świata (tylko jeden w 2014 r.) niż oni tytułów (cztery).

Czytaj więcej

Baraże o MŚ 2026. Dla kogo ostatnie miejsca na mundialu? Wyniki i składy grup

Do 41. minuty w Zenicy wszystko układało się po myśli Włochów. Prowadzili po golu Moise Keana, ale tuż przed przerwą czerwoną kartkę dostał Alessandro Bastoni. Całą drugą połowę musieli grać więc w osłabieniu. Kilkanaście minut przed końcem stracili bramkę, a w serii rzutów karnych zawiedli Bryan Cristante i Francesco Pio Esposito.

Czy Gennaro Gattuso pozostanie selekcjonerem Włochów?

„To upokorzenie pokazuje, że fundamenty projektu nie są solidne. Cały mechanizm przestał działać. Ta porażka obnaża problemy organizacyjne i społeczne naszej piłki” – bije na alarm „Corriere dello Sport”.

Czytaj więcej

Robert Lewandowski publikuje post na Instagramie, który rodzi pytania

Zmiany na pewno będą, choć prezes włoskiej federacji Gabriele Gravina poprosił Gattuso i Gianluigiego Buffona, który pełni rolę dyrektora kadry, by pozostali na stanowiskach i kontynuowali swoją misję.