Reklama

Iran chce się wycofać z Mundialu. Szef FIFA: Trump zapewnił, że są mile widziani

Udział reprezentacji Iranu w Mistrzostwach Świata FIFA 2026 coraz bardziej stoi pod znakiem zapytania – zdaniem ministra sportu tego kraju konflikt z USA i Izraelem uniemożliwia bowiem bezpieczne uczestnictwo w turnieju. Tymczasem Gianni Infantino – prezydent FIFA – podkreśla, że „prezydent Donald Trump zapewnił go, że irańska drużyna jest mile widziana na turnieju w Stanach Zjednoczonych”.
Gianni Infantino – prezydent FIFA – twierdzi, że prezydent Donald Trump zapewnił go, iż „irańska dru

Gianni Infantino – prezydent FIFA – twierdzi, że prezydent Donald Trump zapewnił go, iż „irańska drużyna jest mile widziana” na mundialu w USA

Foto: REUTERS/Mateus Bonomi

Od 28 lutego USA i Izrael atakują cele w Iranie, a Iran odpowiada uderzeniami odwetowymi na Izrael, amerykańskie bazy wojskowe w regionie oraz państwa regionu – m.in. Arabię Saudyjską, ZEA, Oman, Katar, Kuwejt, Jordanię. 

Jak wynika z doniesień medialnych, w związku z konfliktem władze w Teheranie rozważają, czy kraj powinien wziąć udział w Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej. Impreza rozpocznie się już 11 czerwca – a więc za trzy miesiące – i  odbędzie się w Kanadzie, Meksyku oraz Stanach Zjednoczonych. 

Czytaj więcej

Mundial w USA. Iran rozważa bojkot turnieju. Co zrobi FIFA?

Iran nie pojedzie na mundial 2026 z powodu konfliktu z USA i Izraelem? 

– Biorąc pod uwagę, że ten skorumpowany reżim zamordował naszego przywódcę (Ajatollaha Chomeiniego – red.), pod żadnym pozorem nie możemy uczestniczyć w Mistrzostwach Świata – powiedział w rozmowie z państwową telewizją Ahmad Donyamali, irański minister sportu. – Nasze dzieci nie są bezpieczne. Warunki do wzięcia udziału nie istnieją. Z powodu złośliwych działań, jakie podjęto przeciwko Iranowi. Zmusili nas do dwóch wojen w ciągu ośmiu lub dziewięciu miesięcy i zabili oraz zamęczyli tysiące naszych ludzi. Dlatego z pewnością nie możemy tam być – dodał. 

Sprawę skomentował też prezydent Irańskiej Federacji Piłkarskiej, Mehdi Taj. Publicznie wyraził on wątpliwości co do udziału reprezentacji kraju w turnieju. – Kto przy zdrowych zmysłach wysłałby swoją reprezentację w takie miejsce? – podkreślał. Jak dodał Taj, obawia się o bezpieczeństwo zawodników. – Jak można być optymistą co do Mistrzostw Świata, które mają się odbyć w Ameryce? – pytał. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Wojna USA i Izraela z Iranem komplikuje organizację mundialu w USA

Szef FIFA o Iranie na mundialu: Potrzebujemy wydarzenia, które jednoczy ludzi 

Do doniesień odniósł się już prezydent FIFA, Gianni Infantino, który spotkał się w tej sprawie z prezydentem USA, Donaldem Trumpem. – Wieczorem spotkałem się z prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donaldem J. Trumpem, aby omówić przygotowania do nadchodzących Mistrzostw Świata FIFA i rosnącą ekscytację, gdy do rozpoczęcia pozostało zaledwie 93 dni – powiedział. – Prezydent Trump zapewnił, że irańska drużyna oczywiście jest mile widziana w turnieju w Stanach Zjednoczonych. Teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy wydarzenia, które jednoczy ludzi – dodał. 

Sam Donald Trump wcześniej wykazywał obojętność wobec możliwego wycofania Iranu z turnieju. – Naprawdę nie obchodzi mnie to, czy Iran weźmie udział w Mistrzostwach Świata. Uważam ten kraj za pokonany. Jest na skraju upadku – tak polityk odpowiedział na pytanie „Politico” o możliwy bojkot turnieju przez irańską reprezentację.

Mundial 2026: Irańczycy mogliby wpaść na Amerykanów 

Iran wszystkie mecze grupowe miałby rozegrać na amerykańskiej ziemi: dwa pierwsze w Los Angeles (15 czerwca z Nową Zelandią i 21 czerwca z Belgią), trzeci w Seattle (26 czerwca z Egiptem). Jakby tego było mało, możliwy byłby też scenariusz, w którym Irańczycy w kolejnej rundzie wpadają na Amerykanów (stałoby się tak, gdyby obie drużyny zakończyły fazę grupową na drugim miejscu). I nietrudno się domyślić, że w związku z ostatnimi wydarzeniami byłoby to spotkanie szczególnie wysokiego ryzyka.

Jeśli Iran zrealizuje swoje groźby, w gronie zespołów, które mogłyby go zastąpić, jest Irak. Pod koniec marca powinien walczyć o awans w międzykontynentalnych barażach. Jego przeciwnikiem w finale ma być Boliwia lub Surinam, ale nie wiadomo, czy Irakijczycy zdołają w ogóle przylecieć do Meksyku, gdzie zaplanowano to spotkanie.

Piłka nożna
Liga Mistrzów. Rzut karny ratuje Barcelonę, niecodzienny debiut bramkarza Tottenhamu
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Piłka nożna
Afera w polskiej piłce. Grali u bukmachera, mieli obstawiać nawet mecze ze swoim udziałem
Piłka nożna
Barcelona wybiera prezesa. Gra o przyszłość Roberta Lewandowskiego
Piłka nożna
Wojna USA i Izraela z Iranem komplikuje organizację mundialu w USA
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama