Od 28 lutego USA i Izrael atakują cele w Iranie, a Iran odpowiada uderzeniami odwetowymi na Izrael, amerykańskie bazy wojskowe w regionie oraz państwa regionu – m.in. Arabię Saudyjską, ZEA, Oman, Katar, Kuwejt, Jordanię.
Jak wynika z doniesień medialnych, w związku z konfliktem władze w Teheranie rozważają, czy kraj powinien wziąć udział w Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej. Impreza rozpocznie się już 11 czerwca – a więc za trzy miesiące – i odbędzie się w Kanadzie, Meksyku oraz Stanach Zjednoczonych.
Czytaj więcej
Trzy miesiące przed piłkarskimi mistrzostwami świata nie wiadomo, czy wystąpi w nich reprezentacja Iranu, która wszystkie mecze grupowe miałaby roz...
Iran nie pojedzie na mundial 2026 z powodu konfliktu z USA i Izraelem?
– Biorąc pod uwagę, że ten skorumpowany reżim zamordował naszego przywódcę (Ajatollaha Chomeiniego – red.), pod żadnym pozorem nie możemy uczestniczyć w Mistrzostwach Świata – powiedział w rozmowie z państwową telewizją Ahmad Donyamali, irański minister sportu. – Nasze dzieci nie są bezpieczne. Warunki do wzięcia udziału nie istnieją. Z powodu złośliwych działań, jakie podjęto przeciwko Iranowi. Zmusili nas do dwóch wojen w ciągu ośmiu lub dziewięciu miesięcy i zabili oraz zamęczyli tysiące naszych ludzi. Dlatego z pewnością nie możemy tam być – dodał.
Sprawę skomentował też prezydent Irańskiej Federacji Piłkarskiej, Mehdi Taj. Publicznie wyraził on wątpliwości co do udziału reprezentacji kraju w turnieju. – Kto przy zdrowych zmysłach wysłałby swoją reprezentację w takie miejsce? – podkreślał. Jak dodał Taj, obawia się o bezpieczeństwo zawodników. – Jak można być optymistą co do Mistrzostw Świata, które mają się odbyć w Ameryce? – pytał.