Zieliński miał rozegrać na Stadionie Śląskim setny mecz w reprezentacji, ale na swój jubileusz będzie musiał jeszcze poczekać.
Selekcjoner Michał Probierz jeszcze w czwartek przekonywał, że pomocnik Interu Mediolan jest w stu procentach zdrowy i gotowy do gry, ale wygląda na to, że odnowiła mu się kontuzja łydki, przez którą pauzował już w marcowych spotkaniach eliminacji mundialu 2026 z Litwą (1:0) i Maltą (2:0).
Polska - Mołdawia. Piotr Zieliński kontuzjowany
- Nie wejdzie nawet z ławki rezerwowych - mówi Probierz. Jego miejsce zajmie prawdopodobnie Sebastian Szymański. Zieliński będzie oszczędzany na wtorkowy mecz z Finlandią, już o punkty w walce o awans na mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku.
Pod nieobecność Lewandowskiego Zieliński miał być kapitanem, choć akurat w spotkaniu z Mołdawią funkcję tę przez pierwsze pół godziny pełnić będzie Grosicki, który kończy reprezentacyjną karierę.
Czy Robert Lewandowski chciał zrobić niespodziankę Kamilowi Grosickiemu?
Lewandowski uzgodnił z selekcjonerem, że potrzebuje odpoczynku i nie pojawi się na czerwcowym zgrupowaniu kadry, ale okazuje się, że przyleci do Chorzowa, by pożegnać Grosickiego.
Czytaj więcej
Polacy zmierzą się w piątek towarzysko z Mołdawią w Chorzowie. Stadion Śląski pożegna Kamila Grosickiego, który rozegra ostatni, 95. mecz w kadrze.
Portal meczyki.pl ustalił, że taki plan był od początku, ale miało być w niego wtajemniczonych tylko kilka osób - w tym Probierz oraz prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) Cezary Kulesza. Słychać tłumaczenia, że Lewandowski chciał zrobić koledze niespodziankę.
Może to jednak po prostu efekt krytyki, jaka spadła na głowę kapitana po tym, jak zamiast na zgrupowanie wyjechał na Majorkę na wakacje.
Transmisja meczu Polska - Mołdawia w piątek o 20.45 w TVP 1 i TVP Sport