Pierwszą konferencję w Katowicach zdominowały pytania o wielkiego nieobecnego. Kapitan Robert Lewandowski już tydzień temu uzgodnił z selekcjonerem, że potrzebuje odpoczynku po ligowym sezonie i kadrze w czerwcu nie pomoże.
- Nawet Cristiano Ronaldo i Zlatan Ibrahimović mieli takie momenty, że prosili trenera o wolne. Trzeba pamiętać, że Robert rozegrał prawie 4000 minut w tym sezonie. Ma też swoje lata. Musimy to uszanować. Dla mnie to zrozumiałe, że trzeba patrzeć na dobro zawodnika - tłumaczył Probierz, ale podkreślał, że cel na najbliższe mecze pozostaje ten sam, czyli dwa zwycięstwa.
Pożegnanie Kamila Grosickiego z kadrą
W piątek Polacy spotkają się towarzysko w Chorzowie z Mołdawią. Będzie to pożegnalny mecz Kamila Grosickiego, choć na razie nie wiadomo, w jakim wymiarze czasowym zagra pomocnik Pogoni Szczecin. W przyszły wtorek piłkarze Probierza powalczą w Helsinkach z Finlandią o punkty w eliminacjach mundialu 2026.
Czytaj więcej
Selekcjoner reprezentacji Polski Michał Probierz ogłosił powołania na czerwcowe mecze z Mołdawią i Finlandią. Nową twarzą w kadrze jest pomocnik GK...
Dopiero we wtorek na zgrupowanie dotrą Nicola Zalewski i Piotr Zieliński - ze względu na sobotni finał Ligi Mistrzów. Tego samego dnia przylecieć ma z Meksyku Mateusz Bogusz, który zdobył z Cruz Azul Puchar Mistrzów Concacaf, a w finale strzelił nawet gola.
Probierz nie zdecydował jeszcze, kogo wystawi w piątek w bramce, ani czy da szansę debiutantowi Oskarowi Repce z GKS Katowice. - Pamiętam, jak wracał do Polski i był u mnie na testach w Cracovii. Wtedy był jeszcze środkowym obrońcą. Przez te kilka lat zrobił duży postęp. Zobaczymy, jak będzie wyglądał na treningach - mówi selekcjoner. Wciąż wierzy w Kacpra Urbańskiego, którego kariera wyhamowała.
Polska - Mołdawia, czyli fatalne wspomnienia
Mołdawia to 154. drużyna w rankingu FIFA, ale polskim piłkarzom kojarzy się ostatnio fatalnie. W eliminacjach Euro 2024 przegrali z nią w Kiszynowie 2:3, mimo prowadzenia 2:0, a w Warszawie zremisowali 1:1.
Czytaj więcej
Mecz z Francją będzie ostatnim, 95. występem skrzydłowego w reprezentacji Polski
- Bardzo dobrze pamiętam te mecze. Mamy sobie coś do wyjaśnienia. Choć to spotkanie towarzyskie, czekam na nie jak na każde inne. Na pewno podejdziemy do niego poważnie i będziemy chcieli wygrać - zapowiada Jakub Kiwior.