Reklama

W Liverpoolu zatrzęsła się ziemia, bo Alexis Mac Allister strzelił gola

Świętujący mistrzostwo Anglii kibice Liverpoolu sprawili, że w mieście zatrzęsła się ziemia – ujawnili naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu.

Publikacja: 02.05.2025 13:39

Kibice Liverpoolu na meczu z Tottenhamem

Kibice Liverpoolu na meczu z Tottenhamem

Foto: REUTERS/Phil Noble

arb

Najsilniejszy wstrząs, o magnitudzie 1,74 w skali Richtera, zarejestrowano w 24. minucie meczu rozgrywanego na stadionie Liverpoolu, Anfield Road, 27 kwietnia. Liverpool wygrał wówczas z Tottenhamem Hotspur 5:1, a w 24. minucie Alexis Mac Allister strzelił gola, który dał „The Reds” prowadzenie 2:1.

Badacze z Uniwersytetu w Liverpoolu: Entuzjazm kibiców był tak wielki, że ziemia się poruszała

Liverpool został mistrzem Anglii po raz 20. Poprzednie mistrzostwo zdobył w 2020 roku. Wówczas jednak możliwości świętowania tytułu przez fanów i piłkarzy były ograniczone przez reżim sanitarny obowiązujący w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 na Wyspach.

Teraz, przy komplecie widzów na trybunach Anfield Road, Liverpool świętował mistrzostwo Anglii na cztery kolejki przed zakończeniem sezonu Premier League. Wcześniej Liverpool odpadł z Ligi Mistrzów w 1/8 finału, przegrywając w dwumeczu z PSG po serii rzutów karnych.

Radość kibiców Liverpoolu z wygrania mistrzostwa Anglii była tak wielka, że naukowcy Uniwersytetu w Liverpoolu, obsługujący urządzenia do wykrywania trzęsień ziemi, rejestrowali wstrząsy po golach dla Liverpoolu – najsilniejszy po golu, po którym drużyna wyszła na prowadzenie.

Czytaj więcej

Liverpool mistrzem Anglii, rekord Manchesteru United wyrównany
Reklama
Reklama

Siłę wstrząsów mierzyli, we współpracy z klubem, dr Antoine Septier, dr Farnaz Kamranzad i prof. Ben Edwards z Departamentu Nauk o Ziemi, Oceanach i Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu w Liverpoolu.

– Podobnie jak naturalne trzęsienia ziemi, gole wywołały fale wstrząsów, spowodowane czystą pasją kibiców Liverpoolu – mówił prof. Ben Edwards. – Ich entuzjazm był tak wielki, że dosłownie pozwalał na poruszenie ziemi – dodał.

Liverpool-Tottenham 5:1: Pięć wstrząsów po pięciu golach dla Liverpoolu

Mecz z Tottenhamem śledziło z trybun 60 415 fanów. Oprócz wstrząsu o magnitudzie 1,74 wywołali oni również wstrząs o magnitudzie 1,6 po golu Mo Salaha, wstrząs o magnitudzie 1,35 po golu samobójczym strzelonym przez piłkarza Tottenhamu, wstrząs o magnitudzie 1,03 po golu Cody’ego Gakpo i wstrząs o magnitudzie 0,64 po wyrównującym golu Luisa Diaza.

20

Tyle razy Liverpool był mistrzem Anglii

Dr Kamranzad podkreśliła, że chociaż wstrząsy były zbyt słabe, by odczuwali je piłkarze na stadionie, to jednak były na tyle silne, by pozostawić „jasny i trwały ślad na Anfield”. – Każde świętowanie (gola) pozostawia ślad pod naszymi stopami, sejsmiczny odcisk palca zbiorowej radości, zapisany w pamięci Ziemi na długo po końcowym gwizdku – dodała.

Piłka nożna
Barcelona nokautuje w Superpucharze Hiszpanii. Czy będzie El Clasico w finale?
Piłka nożna
Marek Papszun urządza Legię po swojemu. 27 osób do pomocy
Piłka nożna
Zakulisowe wojny w Manchesterze United i Chelsea. Czas na nowe otwarcie
Piłka nożna
Manchester United rozstaje się z Rubenem Amorimem
Piłka nożna
Siła i charakter. Czy Arsenal zostanie wreszcie mistrzem Anglii?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama