26 kwietnia Real powalczy o Puchar Króla z Barceloną. I zdaniem dziennikarzy Sky Sports to właśnie po tym meczu w Sewilli Ancelotti mógłby pożegnać się z Królewskimi, nie czekając do końca sezonu.
To byłby na pierwszy rzut oka nieoczekiwany ruch, biorąc pod uwagę, że Real wciąż liczy się w wyścigu o tytuł, a kilkanaście dni później (11 maja) znów zmierzy się z Barceloną - tym razem w lidze. Królewscy tracą dziś cztery punkty do lidera z Katalonii.
Dlaczego Real Madryt potrzebuje nowego impulsu?
Decyzję o odejściu mogłaby przyspieszyć jakaś interesująca oferta. Na przykład z Brazylii. Ancelotti już raz był bliski objęcia posady selekcjonera Canarinhos, ale wówczas przedłużył umowę z Realem.
Władze tamtejszej federacji nie porzuciły jednak starań o Włocha. Tym bardziej, że reprezentacja męczy się w eliminacjach mundialu 2026, a za słabe wyniki zapłacił niedawno głową Dorival Junior.
Czytaj więcej
Pierwszy raz od pięciu lat w półfinale Ligi Mistrzów nie zobaczymy Realu Madryt. Królewscy nie obronią trofeum, bo dwukrotnie przegrali z Arsenalem...
Brazylijczykom się spieszy, bo już w czerwcu czekają ich kolejne mecze w kwalifikacjach mistrzostw świata - z Ekwadorem i Paragwajem. Chcą, by nowy selekcjoner zaczął pracę z kadrą jak najszybciej.
Od 2021 roku, czyli od momentu rozpoczęcia swojej drugiej kadencji w Madrycie, Ancelotti wywalczył z Realem 11 trofeów, w tym dwa puchary Ligi Mistrzów. Coraz częściej słychać jednak, że czuje się już wypalony, a i sami zawodnicy potrzebują nowego impulsu, by wrócić na drogę sukcesów.
Kto mógłby zastąpić Carlo Ancelottiego w Realu?
Giełda nazwisk już ruszyła. Jak zwykle wśród potencjalnych następców Ancelottiego wymieniani są Xabi Alonso i Juergen Klopp. Pierwszy ma jednak ważny kontrakt z Bayerem Leverkusen, a drugi od stycznia doradza klubom Red Bulla.
Czytaj więcej
Był z nami tylko trzy lata, a w głowach został na zawsze. Leo Beenhakker nie uczył nas grać w piłkę, uczył, jak nie bać się marzyć.
Co ciekawe, nazwisko Kloppa przewija się także w kontekście pracy z reprezentacją Brazylii, ale jego agent przekonuje, że jest on zadowolony ze swojej roli w Red Bullu i nie zamierza w najbliższym czasie wracać na trenerską ławkę. Czekają nas więc zapewne tygodnie spekulacji, kto obejmie dwa ważne stanowiska w futbolu.