W Manchesterze zima była bardzo pracowita. Słabe wyniki i kontuzje w drużynie sprawiły, że arabscy właściciele nie szczędzili pieniędzy na nowych zawodników.

Klub wydał już wcześniej 150 mln euro na napastnika Omara Marmousha z Eintrachtu Frankfurt oraz obrońców Abdukodira Chusanowa z Lens i Vitora Reisa z Palmeiras. Dwóch pierwszych zdążyło już zadebiutować w Premier League, ale ostatnia porażka z Arsenalem (1:5) pokazała, że zespół wciąż wymaga wzmocnień.

Ile Manchester City wydał na Nico Gonzaleza?

Nie ma wątpliwości, że największym problemem City jest brak kontuzjowanego Rodriego. Zdobywca Złotej Piłki i najlepszy gracz Euro 2024 we wrześniu zerwał więzadła w kolanie. W Manchesterze liczą, że wróci na boisko jeszcze w tym sezonie, dlatego planują zgłosić go do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

Kłopot w tym, że za chwilę City może nie być już w rozgrywkach, bo w barażach o 1/8 finału będą musieli się zmierzyć z broniącym trofeum Realem Madryt (11 i 19 lutego).

Czytaj więcej

Losowanie Ligi Mistrzów. Będzie hit Manchester City - Real Madryt

W dwumeczu z Królewskimi będą mogli wystąpić już nowi piłkarze, ale drużyna potrzebuje nadal uszczelnić środek pola, dlatego - mimo zapowiedzi Pepa Guardioli, że zimą nie będzie więcej transferów - zdecydowano się na zakup last minute.

23-letni Nico Gonzalez kosztował 60 mln euro. Jest synem Frana Gonzaleza, byłego pomocnika Deportivo La Coruna i reprezentacji Hiszpanii, uczestnika Euro 2000.

Nico Gonzalez - wychowanek La Masii zagra w Manchesterze City

Nico wychował się w słynnej La Masii, w seniorskim zespole Barcelony zadebiutował jako zmiennik Sergio Busquetsa. Był wypożyczany do Valencii, a w 2023 roku odszedł za 8,5 mln euro do Porto.

Choć jest pomocnikiem, to w tym sezonie strzelił już siedem goli i zanotował sześć asyst w 29 meczach. - Odgrywał w Porto ważną rolę. Ten transfer był trudny do zrealizowania, więc jesteśmy szczęśliwi, że się udało - przyznał dyrektor Manchesteru City Txiki Begiristain.

Czytaj więcej

Premier League. Wielki triumf Arsenalu, Manchester City powoli ustępuje z tronu

Gonzalez nie ukrywa, że jest podekscytowany możliwością współpracy z Guardiolą. - Nie mogę się już doczekać. Właściwie jestem zaszczycony, że chce, bym grał w jego drużynie. To dla mnie idealna okazja na tym etapie kariery. Mam 23 lata i chcę sprawdzić się w Anglii. Nie ma lepszego klubu niż Manchester City, żebym mógł to zrobić. Nie ma piłkarza na świecie, który nie chciałby być częścią tego składu - podkreśla.

Czy rozwiąże problemy mistrzów Anglii, którzy stracili już szansę na piąty tytuł z rzędu? Czas pokaże.