Reklama

Chelsea znów konkurencyjna. Wygrywa i zachwyca nie tylko w Anglii

Już dawno kibice Chelsea nie mieli tylu powodów do radości. Drużyna z Londynu jest wiceliderem Premier League i liderem Ligi Konferencji. Czy wreszcie zdobędzie jakieś trofeum?

Publikacja: 05.12.2024 23:38

Obrońca Chelsea Malo Gusto walczy o piłkę z angielskim napastnikiem Southampton Cameronem Archerem p

Obrońca Chelsea Malo Gusto walczy o piłkę z angielskim napastnikiem Southampton Cameronem Archerem podczas meczu angielskiej Premier League pomiędzy Southampton a Chelsea

Foto: Glyn KIRK / AFP

Od 2021 roku gablota Chelsea nie zapełniła się żadnym nowym trofeum. To był rok, w którym londyńczycy wygrali Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy i klubowy mundial.

Potem przyszła jednak seria rozczarowań, Chelsea zaczęła pogrążać się w chaosie i popadać w przeciętność. Nowy amerykański właściciel Todd Boehly zmieniał trenerów i wydał ponad 1,5 mld funtów na piłkarzy, a efektów nie było. Te przyszły dopiero wraz z zatrudnieniem Enzo Maresci.

Chelsea - najmłodsza drużyna w Premier League

Włoch - sprowadzony z Leicester, z którym awansował do Premier League - uporządkował bałagan, jaki panował na Stamford Bridge. Maresca lubi mówić, że nie czyni cudów, ale to on sprawił, że Chelsea nie tylko zaczęła znów wygrywać, ale prezentuje futbol atrakcyjny dla oka.

Czytaj więcej

Kibice Liverpoolu czują, że nadchodzi coś wielkiego

Liczby nie kłamią - 57 goli w 22 spotkaniach (siedem więcej niż w całym sezonie 2022/2023) robi wrażenie. Średnia 2,6 bramki na mecz to najlepszy wynik w historii klubu.

Reklama
Reklama

Podczas ostatniego spotkania z Southampton (5:1), które było demonstracją siły zespołu, kibice śpiewali: “Odzyskaliśmy naszą Chelsea”. Maresca tonuje optymistyczne nastroje, ale jednocześnie przekonuje, że plan jest taki, by najmłodsza drużyna w Premier League (średnia wieku to 23 lata) dominowała przez długi czas.

Kiedy kolejny mecz Chelsea?

Choć londyńczycy awansowali na drugie miejsce w tabeli, Maresca twierdzi, że nie oznacza to automatycznie udziału w wyścigu o tytuł. Dlaczego tak mówi? Może dlatego, że jego piłkarze nie wygrali w tym sezonie z żadnym z silnych przeciwników. Przegrali z Manchesterem City (0:2) i Liverpoolem (1:2), zremisowali z Arsenalem (1:1).

Czytaj więcej

Mohamed Salah czeka na oferty. Co zrobi Liverpool?

Kolejny poważny test już w najbliższą niedzielę. Chelsea zmierzy się na wyjeździe z Tottenhamem.

Piłka nożna
Zakulisowe wojny w Manchesterze United i Chelsea. Czas na nowe otwarcie
Piłka nożna
Manchester United rozstaje się z Rubenem Amorimem
Piłka nożna
Siła i charakter. Czy Arsenal zostanie wreszcie mistrzem Anglii?
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Czy u potencjalnego rywala Polaków na mundialu dojdzie do trzęsienia ziemi?
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Dlaczego rząd Gabonu rozwiązał reprezentację i wyrzucił gwiazdy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama