Do poniedziałkowego południa Vinicius Junior wydawał się głównym kandydatem do nagrody magazynu “France Football”, dziennik “Marca” jeszcze we wrześniu napisał, że to do niego trafi w tym roku Złota Piłka.
W ciągu dnia zaczęły napływać jednak informacje, że ani Brazylijczyk, ani trener Carlo Ancelotti czy prezes Florentino Perez nie przylecą do Paryża. Nie pojawili się także inni nominowani zawodnicy Królewskich. Real postanowił zbojkotować uroczystość, choć został uznany za drużynę roku, Ancelotti za najlepszego trenera, a Kylian Mbappe podzielił się z Harry'm Kane’em tytułem najlepszego strzelca.
Dlaczego Vinicius Junior przegrał z Rodrim? Redaktor naczelny "France Football” zabrał głos
Co się stało, że typowany do zwycięstwa Vinicius Junior ostatecznie przegrał z Rodrim?
- Różnice w wynikach były niewielkie. Viniciusowi ewidentnie zaszkodziła obecność kolegów z drużyny Jude'a Bellinghama i Daniego Carvajala w pierwszej piątce. Oddający głosy podzielili swoje punkty między nich, na czym skorzystał Rodri - tłumaczył redaktor naczelny "France Football" Vincent Garcia.
Czytaj więcej
Real Madryt doznał kolejnego upokorzenia. Laureatem Złotej Piłki, najbardziej prestiżowej indywidualnej nagrody w świecie piłki nożnej, został Rodr...
Trudno jednak mówić o jakieś kontrowersji. Vinicius Junior wygrał wprawdzie z Realem Ligę Mistrzów i pomógł mu odzyskać tytuł w Hiszpanii, ale z reprezentacją Brazylii odpadł już w ćwierćfinale Copa America, a Rodri był najlepszym graczem Euro 2024, które zakończyło się triumfem Hiszpanii, i czołową postacią Manchesteru City, który rozsiadł się na tronie w Anglii.
Złota Piłka. Jakie są kryteria wyboru?
W plebiscycie Złotej Piłki głosują dziennikarze sportowi z całego świata. Kierują się trzema kryteriami. Pierwsze to osiągnięcia indywidualne, drugie - drużynowe, a trzecie - klasa i fair play.
Przy całym szacunku dla talentu Viniciusa Juniora i nie odbierając zasług Rodriemu, można zaryzykować tezę, że Brazylijczyk padł ofiarą własnego zachowania.
Czytaj więcej
Gdyby ogłosić plebiscyt na najnormalniejszego piłkarza, pewnie też by go wygrał. Sukcesy i pieniądze w ogóle go nie zmieniły. Zdobywca Złotej Piłki...
Należy docenić jego zaangażowanie w działalność charytatywną, ale na boisku zbyt często zdarza mu się prowokować rywali i kibiców, niepotrzebnie ich zaczepiać i dążyć do konfrontacji. Na niemal wszystkich hiszpańskich (i nie tylko) stadionach jest wygwizdywany i musi wysłuchiwać małpich odgłosów, nie raz grożono mu śmiercią, ale zamiast próbować gasić pożar, on jeszcze podlewa go benzyną.
Po gali w Paryżu opublikował w mediach społecznościowych tajemniczy post: “Zrobię to 10 razy, jeśli będę musiał. Nie są na to gotowi”.
Agencja Reuters zapytała jego otoczenie, co miał na myśli. Odpowiedzieli, że walkę z rasizmem. Vinicius Junior uważa, że przegrał, bo “świat futbolu nie jest gotowy zaakceptować zawodnika, który walczy z systemem”. Znów podpalił lont. Ciąg dalszy nastąpi.