Ze Szkocją zmierzymy się na flagowym stadionie Hampden Park w Glasgow, a z Chorwacją - w Osijeku, na stadionie Opus Arena, mogącym pomieścić tylko 13 tysięcy widzów.
Ilu widzów przyciągną te spotkania? Trudno powiedzieć. Polska odpadła z mistrzostw Europy jako pierwsza, a Szkocja tuż za nią. Inaczej mówiąc, obydwie reprezentacje znajdują się na średnim poziomie europejskim i taka sama jest ich atrakcyjność. Chorwacja nie wygrała na Euro żadnego z trzech meczów, odpadła w fazie grupowej, więc po sukcesach na dwóch ostatnich mundialach zrobiła widoczny krok wstecz. A przecież gromadzi wciąż wybitnych zawodników, bez problemów znajdujących pracę w czołowych klubach Europy.