Euro 2024. Kto tak pięknie gra? Hiszpania. Włosi zupełnie bezradni

Hiszpania jest już pewna pierwszego miejsca w grupie i awansu do 1/8 finału mistrzostw Europy. Bezdyskusyjnie pokonała Włochów, choć zwycięstwo 1:0 zapewnił im gol samobójczy.

Publikacja: 20.06.2024 23:15

Hiszpania jest już pewna pierwszego miejsca w grupie i awansu do 1/8 finału

Hiszpania jest już pewna pierwszego miejsca w grupie i awansu do 1/8 finału

Foto: REUTERS/Kacper Pempel

Wiele można się było spodziewać po tym spotkaniu określanym mianem europejskiego klasyku. Spotkali się wieczni faworyci, którzy jeśli grają ze sobą to już w decydujących fazach turniejów. W dwóch ostatnich edycjach mistrzostw kontynentu Włosi pokonali Hiszpanię - w 1/8 finału w 2016 roku i trzy lata temu w półfinale (po rzutach karnych). Ale ostatnie dwa spotkania obu piłkarskich potęg, które odbyły się w półfinałach Ligi Narodów w 2021 i 2023 roku zakończyły się zwycięstwami „La Roja”.

Tym razem zmierzyli się w grupie. W pierwszej kolejce lepsze wrażenie sprawiła drużyna Luisa De La Fuente. Rozgromiła Chorwatów 3:0. Włosi zostali zaskoczeni przez Albanię, ale wygrali 2:1. To co zdziwiło w tych meczach to zmiana tradycyjnego stylu obu reprezentacji. Obrońcy tytułu zagrali technicznie, ładnie, ofensywnie. Hiszpanie zwyciężyli, owszem stosując tiki-takę, ale pierwszy raz od 10 lat mieli niższy procent posiadania piłki niż przeciwnik.

Ogromna przewaga Hiszpanii. W pierwszej połowie Włosi bez strzału na bramkę rywali

Nie ma mowy o rewolucji. Hiszpanie grają tak jak grali kiedyś za najlepszych lat. Jeżeli ktoś spojrzał na statystki meczu z Włochami  po pół godzinie, mógłby złapać się za głowę. Mimo że zanosiło się na spotkanie dwóch wyrównanych drużyn, obu uchodzących za pretendentów do tytułu, dysproporcje w tym piłkarskim klasyku były ogromne.

Czytaj więcej

Polska - Austria. Jesteśmy gotowi na brutalny mecz, rywale żywią się destrukcją

Hiszpanie wymienili między sobą blisko dwa razy więcej podań (219 wobec 122 rywali), a udanych podań mieli 205 przy 97 Włochów. Oddali sześć strzałów i trzy celne, a zwycięzcy poprzedniego Euro – żadnego. Niemniej, bezbramkowy remis potwierdzał tezę, że nie ma co za bardzo przywiązywać się do statystyk.

Włosi przetrwali ten napór. Ratował ich swoimi interwencjami i aktywną grą na przedpolu Gianluigi Donnarumma. Nico Williams, Pedri, Fabian Ruiz nie byli w stanie pokonać giganta z Mediolanu, występującego dziś w PSG.

W ostatnim kwadransie pierwszej połowy Hiszpanie nieco zwolnili. Włosi złapali trochę oddechu, ale nie wykreowali żadnej groźnej sytuacji.

Wspaniały Nico Williams. Pech włoskiego obrońcy

Hiszpania grała do końca w tak oszałamiającym stylu jak na początku meczu. W drugiej połowie potwierdziła wszystkie swoje walory z wcześniejszej części spotkania. Z krótkimi przerwami nieustannie parli na bramkę Włochów. Furorę robiło dwóch dynamicznych młodych skrzydłowych 21-letni Niko Williams z Athletic Bilbao i 16-letni Lamine Yamal z Barcelony. Dominowali pod każdym względem.

Czytaj więcej

Euro 2024: Kim sa nasi rywale? Austria. Ciche echo wunderteamu

Zwycięskiego gola Hiszpanie zdobyli jednak przypadkowo, wskutek wielkiego pecha środkowego obrońcy Włochów Riccardo Calafioriego. 22-letni piłkarz z Bolonii kolanem wbił piłkę do własnej bramki. Nie był naciskany przez żadnego z rywali, źle trafił. Bramkową akcję przeprowadził Williams. To on podał w pole karne, ostatecznie zmuszając Calafioriego do błędu. Niedługo później skrzydłowy Athletico oddał strzał, po którym piłka odbiła się od poprzeczki. 

Gianluigi Donnarumma ratuje Włochów od wyższej porażki

Hiszpanie mogli wygrać wyżej. Zasłużyli na to. W samej końcówce stworzyli jeszcze kilka groźnych okazji. Świetnie bronił Donnarumma. Obronił dziewięć strzałów. Włosi z ulgą mogą przyjąć tak minimalną porażkę. Ich obrona była nieszczelna, atak — z wyjątkiem kilku minut po stracie bramki — bezzębny. Przez 90 minut oddali cztery strzały na bramkę, tylko jeden celny. 

W środowym meczu tej grupy doszło do sporej niespodzianki. Ambitna Albania wyszarpała remis z Chorwacją.   Dla Hiszpanii ten wynik nie ma znaczenia. Wiadomo już, że po dwóch zwycięstwach zapewnili sobie awans z pierwszego miejsca, a swoją dotychczasową grą wielkie poważanie i sympatię. Ale to wciąż tylko początek turnieju.

Grupa B

  • Hiszpania – Włochy 1:0 (0:0)
  • Bramka: Caliafiori (samob. 55.)

1.       Hiszpania          2            6           4:0

2.       Włochy              2            3            2:2

3.       Albania              2            2            3:4

4.       Chorwacja         2            1            2:5

Wiele można się było spodziewać po tym spotkaniu określanym mianem europejskiego klasyku. Spotkali się wieczni faworyci, którzy jeśli grają ze sobą to już w decydujących fazach turniejów. W dwóch ostatnich edycjach mistrzostw kontynentu Włosi pokonali Hiszpanię - w 1/8 finału w 2016 roku i trzy lata temu w półfinale (po rzutach karnych). Ale ostatnie dwa spotkania obu piłkarskich potęg, które odbyły się w półfinałach Ligi Narodów w 2021 i 2023 roku zakończyły się zwycięstwami „La Roja”.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Trzy gole Jesusa Imaza. Jagiellonia wygrywa 4:0
Piłka nożna
Polskie drużyny w walce o europejskie puchary. Wszyscy chcą się dostać na salony
Piłka nożna
Mieli grać w europejskich pucharach, wkrótce mogą przestać istnieć. Ukraiński klub na skraju upadku
Piłka nożna
Kim jest Leny Yoro - nastolatek, za którego Manchester United zapłacił fortunę?
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Piłka nożna
Wraca Ekstraklasa. Czy i dlaczego warto się tym ekscytować?