Reklama

PKO BP Ekstraklasa. Jagiellonia mistrzem Polski. Kto trzecim spadkowiczem?

Po raz pierwszy w historii Jagiellonia Białystok zdobywa mistrzostwo Polski. W ostatniej kolejce Ekstraklasy sezonu 2023/24 niespodziewane rozstrzygnięcie zapadło na dole tabeli.

Publikacja: 25.05.2024 19:58

Zawodnik Jagiellonii Białystok Jesus Imaz

Zawodnik Jagiellonii Białystok Jesus Imaz

Foto: PAP/Artur Reszko

Przed ostatnią kolejką były tylko dwie niewiadome. Kto zdobędzie mistrzostwo Polski? Który zespół jako trzeci opuści Ekstraklasę? Już wcześniej jasne było, że trzecie miejsce zajmie Legia Warszawa, a z ligi spadną beniaminkowie - ŁKS Łódź i Ruch Chorzów.

O tytuł walczyły już tylko Jagiellonia i Śląsk Wrocław. Miały tyle samo punktów. W bardziej uprzywilejowanej sytuacji była drużyna z Podlasia. Grała u siebie z coraz słabszą w ostatnich tygodniach Wartą Poznań. Śląsk kończył sezon na boisku wciąż aktualnego mistrza Polski, w Częstochowie.

Zagrożone spadkiem teoretycznie były cztery drużyny, ale najbardziej Korona Kielce (35 pkt.), Warta Poznań i Puszcza Niepołomice (po 37 pkt.). Opuścić ligę, ale przy bardzo niekorzystnym układzie, mógł jeszcze Radomiak (38 pkt.).

Zenek śpiewał, Jagiellonia szalała

W Białymstoku wszystko było przygotowane pod mistrzowską fetę. Przed meczem z kibicami śpiewał ubrany w koszulkę w klubowe barwy Zenek Martyniuk. Panowała atmosfera pikniku, a nie nerwowego oczekiwania. Nikt nie myślał o tym, że może się zdarzyć coś złego.

Piłkarze z Białegostoku szybko wzięli sprawę mistrzostwa w swoje ręce. Nie minął kwadrans a już prowadzili 2:0. Bramki strzelali Nene i Taras Romańczuk. Jeszcze przed przerwą kolejnego gola zdobył Jesus Imaz.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Wyścig żółwi w PKO BP Ekstraklasie. Nikt nie chce być mistrzem Polski

I tak się skończyło. 3:0 dla Jagiellonii i pierwsze w historii mistrzostwo dla klubu z Podlasia. W wyścigu żółwi po tytuł za sezon 2023/24 to ta drużyna miała najmniej wpadek, choć w końcówce mocno się pogubiła (porażka w Mielcu ze Stalą, cudem uratowany remis w Gliwicach w przedostatniej kolejce). Tak czy inaczej, trener Adrian Siemieniec zasłużył na wielkie gratulacje.

Śląsk Wrocław omal nie zagrał z Rakowem. Przed meczem nad Częstochową przeszła nawałnica. Boisko było nasiąknięte wodą. Sędzia Szymon Marciniak opóźnił rozpoczęcie spotkania o blisko 40 minut. Wtedy już Jagiellonia w Białymstoku prowadziła 3:0 i sprawa mistrzostwa i wicemistrzostwa była ostatecznie rozstrzygnięta.

Lech Poznań nie uratował Warty Poznań

Po porażce na Podlasiu walczący o utrzymanie piłkarze Warty musieli z nadzieją kierować wzrok na Poznań. To tam Lech, który zawiódł w tym sezonie i nie grał już o nic, najwyżej o utrzymanie czwartego miejsca, podejmował Koronę Kielce.

Lechici prowadzili po golu w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Po przerwie kielczanie do końca – i czasami bardzo ostro — walczyli o swoje. Dwa gole na wagę zwycięstwa i utrzymania zdobył Jewgienij Szykawka. Wygrali 2:1. Lech zawiódł w tym sezonie wszystkich kibiców Poznaniu — swoich i Warty.

Warta Poznań, dwukrotny mistrz Polski, spada do I ligi po czterech sezonach. W 2021 roku zajęła w Ekstraklasie piąte miejsce. Wielką niespodzianką jest utrzymanie się skazanej na degradację Puszczy Niepołomice, która okazała się najlepszym z beniaminków.

Reklama
Reklama

Kto zagra w europejskich pucharach?

W przyszłym sezonie Jagiellonia zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, zdobywca Pucharu Polski pierwszoligowa Wisła Kraków w eliminacjach Ligi Europy, a Śląsk i Legia w eliminacjach Ligi Konferencji Europy.

Piłka nożna
Awantura w finale Pucharu Afryki. Piłkarze zeszli z boiska po decyzji sędziego
Piłka nożna
Lech i Jagiellonia znają rywali w Lidze Konferencji. Znany włoski klub znów w Polsce
Piłka nożna
Puchar Króla. Barcelona uniknęła losu Realu, grał Robert Lewandowski
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Maroko wciąż może marzyć, gospodarze o złoto zagrają z Senegalem
Piłka nożna
Czy Maroko jest gotowe na mundial 2030? Kibice mają prawo czuć się bezpiecznie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama