Przed ostatnią kolejką były tylko dwie niewiadome. Kto zdobędzie mistrzostwo Polski? Który zespół jako trzeci opuści Ekstraklasę? Już wcześniej jasne było, że trzecie miejsce zajmie Legia Warszawa, a z ligi spadną beniaminkowie - ŁKS Łódź i Ruch Chorzów.
O tytuł walczyły już tylko Jagiellonia i Śląsk Wrocław. Miały tyle samo punktów. W bardziej uprzywilejowanej sytuacji była drużyna z Podlasia. Grała u siebie z coraz słabszą w ostatnich tygodniach Wartą Poznań. Śląsk kończył sezon na boisku wciąż aktualnego mistrza Polski, w Częstochowie.
Zagrożone spadkiem teoretycznie były cztery drużyny, ale najbardziej Korona Kielce (35 pkt.), Warta Poznań i Puszcza Niepołomice (po 37 pkt.). Opuścić ligę, ale przy bardzo niekorzystnym układzie, mógł jeszcze Radomiak (38 pkt.).
Zenek śpiewał, Jagiellonia szalała
W Białymstoku wszystko było przygotowane pod mistrzowską fetę. Przed meczem z kibicami śpiewał ubrany w koszulkę w klubowe barwy Zenek Martyniuk. Panowała atmosfera pikniku, a nie nerwowego oczekiwania. Nikt nie myślał o tym, że może się zdarzyć coś złego.
Piłkarze z Białegostoku szybko wzięli sprawę mistrzostwa w swoje ręce. Nie minął kwadrans a już prowadzili 2:0. Bramki strzelali Nene i Taras Romańczuk. Jeszcze przed przerwą kolejnego gola zdobył Jesus Imaz.
Czytaj więcej
Jagiellonia miała szansę zrobić duży krok w stronę mistrzostwa, ale przegrała w Mielcu. Potknęły się też Lech, Górnik, Raków i Legia.
I tak się skończyło. 3:0 dla Jagiellonii i pierwsze w historii mistrzostwo dla klubu z Podlasia. W wyścigu żółwi po tytuł za sezon 2023/24 to ta drużyna miała najmniej wpadek, choć w końcówce mocno się pogubiła (porażka w Mielcu ze Stalą, cudem uratowany remis w Gliwicach w przedostatniej kolejce). Tak czy inaczej, trener Adrian Siemieniec zasłużył na wielkie gratulacje.
Śląsk Wrocław omal nie zagrał z Rakowem. Przed meczem nad Częstochową przeszła nawałnica. Boisko było nasiąknięte wodą. Sędzia Szymon Marciniak opóźnił rozpoczęcie spotkania o blisko 40 minut. Wtedy już Jagiellonia w Białymstoku prowadziła 3:0 i sprawa mistrzostwa i wicemistrzostwa była ostatecznie rozstrzygnięta.
Lech Poznań nie uratował Warty Poznań
Po porażce na Podlasiu walczący o utrzymanie piłkarze Warty musieli z nadzieją kierować wzrok na Poznań. To tam Lech, który zawiódł w tym sezonie i nie grał już o nic, najwyżej o utrzymanie czwartego miejsca, podejmował Koronę Kielce.
Lechici prowadzili po golu w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Po przerwie kielczanie do końca – i czasami bardzo ostro — walczyli o swoje. Dwa gole na wagę zwycięstwa i utrzymania zdobył Jewgienij Szykawka. Wygrali 2:1. Lech zawiódł w tym sezonie wszystkich kibiców Poznaniu — swoich i Warty.
Warta Poznań, dwukrotny mistrz Polski, spada do I ligi po czterech sezonach. W 2021 roku zajęła w Ekstraklasie piąte miejsce. Wielką niespodzianką jest utrzymanie się skazanej na degradację Puszczy Niepołomice, która okazała się najlepszym z beniaminków.
Kto zagra w europejskich pucharach?
W przyszłym sezonie Jagiellonia zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów, zdobywca Pucharu Polski pierwszoligowa Wisła Kraków w eliminacjach Ligi Europy, a Śląsk i Legia w eliminacjach Ligi Konferencji Europy.