Ligi zagraniczne. Na mistrzów jeszcze poczekamy

W ligach wielkiej piątki wciąż żadna z drużyn nie zagwarantowała sobie tytułu. Najbliżej jest Napoli, które jednak musiało przełożyć fetę.

Publikacja: 01.05.2023 12:07

Arkadiusz Milik

Arkadiusz Milik

Foto: PAP/EPA

Napoli wypuściło szansę z rąk, remisując 1:1 z Salernitaną. W czwartek zagra na wyjeździe z Udinese, ale pierwsze od 33 lat scudetto może przypieczętować, nie wychodząc nawet na boisko. Stanie się tak, jeśli Lazio nie pokona w środę Sassuolo.

Rzymianie muszą zdobywać punkty, bo za ich plecami czai się Juventus. Arkadiusz Milik doczekał się pierwszego gola od stycznia (1:1 z Bologną), ale wcześniej wykonał fatalnie rzut karny i Łukasz Skorupski nie miał problemów z obroną.

Strzał Milika trafi do rubryki "piłkarskie jaja", podobnie jak zachowanie bramkarza Lorient w meczu z Paris Saint-Germain. Yvon Mvogo  wyrzucił piłkę przed siebie, by wznowić grę, zapominając, że obok stoi odwrócony plecami Kylian Mbappe. Francuz skorzystał z prezentu, doprowadzając do wyrównania. PSG przegrało jednak niespodziewanie 1:3 i ma już tylko pięć punktów przewagi nad Olympique Marsylia, które pokonało 2:1 Auxerre.

Czytaj więcej

Liga niemiecka. Bayern odzyskał pozycję lidera

W Niemczech Bayern wykorzystał potknięcie Borussii Dortmund (1:1 w Bochum). Po zwycięstwie nad Herthą Berlin (2:0) wrócił na szczyt i znów ma los w swoich rękach. Tak jak w Anglii Manchester City, który wyprzedził już Arsenal. Po wyjazdowej wygranej 2:1 z Fulham ma punkt więcej od Kanonierów i jeszcze jedno zaległe spotkanie.

Wydarzeniem weekendu w Premier League było jednak starcie Liverpoolu z Tottenhamem. Po kwadransie na Anfield gospodarze prowadzili już 3:0, ale goście ruszyli do odrabiania strat. Wyrównującą bramkę zdobyli w trzeciej minucie doliczonego czasu, ale to nie był koniec emocji. Kilkadziesiąt sekund później Diogo Jota dał Liverpoolowi zwycięstwo, a Juergen Klopp tak cieszył się z gola, że doznał kontuzji uda. Takie rzeczy tylko na Wyspach.

Barcelona kolejny duży krok w stronę odzyskania mistrzostwa Hiszpanii może zrobić we wtorek. Podejmie wówczas na Camp Nou Osasunę Pampeluna. 11 punktów przewagi nad Realem Madryt to zaliczka, którą na tym etapie sezonu roztrwonić trudno.

Piłka nożna
Liga włoska. Koronacja Napoli odroczona, drużyna Paulo Sousy zepsuła święto
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Piłka nożna
Bayern Monachium: nowy trener, stare cele. Odzyskać panowanie w Niemczech
Piłka nożna
Król wylądował w Madrycie. Kylian Mbappe już w koszulce Realu
Piłka nożna
Gareth Southgate podjął decyzję. Koniec pewnej epoki w reprezentacji Anglii
Piłka nożna
Zmierzch bogów. Dziś w futbolu karty rozdaje nowe pokolenie