Liga Mistrzów. Haaland na piątkę, zabawa Manchesteru City

Norweg strzelił pięć goli RB Lipsk, City wygrali 7:0 i są w ćwierćfinale. Awansował także Inter Mediolan.

Publikacja: 14.03.2023 23:13

Liga Mistrzów. Haaland na piątkę, zabawa Manchesteru City

Foto: AFP

Jeszcze kilka tygodni temu niektórzy mieli wątpliwości, czy Erling Haaland pasuje do maszyny Pepa Guardioli. We wtorek napastnik City odparł krytykę w najlepszy możliwy sposób. Zdobył pięć bramek, może powiększyłby jeszcze ten dorobek, gdyby po godzinie gry Guardiola nie zdjął go z boiska.

Haaland stracił tym samym szansę na rekord, bo sześciu goli w jednym meczu Ligi Mistrzów nie strzelił dotąd nikt. Pięciokrotnie trafiali wcześniej tylko Leo Messi (2012 r., Barcelona - Bayer Leverkusen 7:1) i Luiz Adriano (2014 r., BATE Borysów - Szachtar Donieck 0:7).

22-letni Norweg wyśrubował za to inny rekord. Został najmłodszym zawodnikiem, który zdobył co najmniej 30 bramek w tych prestiżowych rozgrywkach. Wyprzedził Kyliana Mbappe, potrzebował do tego ledwie 25 meczów. W jeden wieczór uzbierał tyle goli co w pięciu poprzednich spotkaniach Champions League w tym sezonie. I wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji strzelców.

To był pokaz siły Manchesteru City, który bezlitośnie wypunktował wszystkie błędy rywali z Lipska.

Strzeleckiej uczty nie było w drugim meczu w Porto sędziowanym przez Szymona Marciniaka. Bramek się nie doczekaliśmy. Inter obronił skromną zaliczkę i dołączył w ćwierćfinale do Milanu. Włosi mogą mieć aż trzy zespoły w najlepszej ósemce, bo w środę awans przypieczętować chce Napoli, które pierwsze spotkanie z Eintrachtem Frankfurt wygrało 2:0.

LIGA MISTRZÓW - 1/8 FINAŁU

Manchester City - RB Lipsk 7:0 (E. Haaland 22-z karnego, 24, 45+2, 53 i 57, I. Guendogan 49, K. de Bruyne 90+2)

Pierwszy mecz 1:1. Awans Manchesteru City.

Porto - Inter 0:0

Pierwszy mecz 0:1. Awans Interu.

Jeszcze kilka tygodni temu niektórzy mieli wątpliwości, czy Erling Haaland pasuje do maszyny Pepa Guardioli. We wtorek napastnik City odparł krytykę w najlepszy możliwy sposób. Zdobył pięć bramek, może powiększyłby jeszcze ten dorobek, gdyby po godzinie gry Guardiola nie zdjął go z boiska.

Haaland stracił tym samym szansę na rekord, bo sześciu goli w jednym meczu Ligi Mistrzów nie strzelił dotąd nikt. Pięciokrotnie trafiali wcześniej tylko Leo Messi (2012 r., Barcelona - Bayer Leverkusen 7:1) i Luiz Adriano (2014 r., BATE Borysów - Szachtar Donieck 0:7).

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Kim jest Leny Yoro - nastolatek, za którego Manchester United zapłacił fortunę?
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Piłka nożna
Wraca Ekstraklasa. Czy i dlaczego warto się tym ekscytować?
Piłka nożna
Bayern Monachium: nowy trener, stare cele. Odzyskać panowanie w Niemczech
Piłka nożna
Król wylądował w Madrycie. Kylian Mbappe już w koszulce Realu
Piłka nożna
Gareth Southgate podjął decyzję. Koniec pewnej epoki w reprezentacji Anglii