Reklama

Zmarł piłkarski mistrz świata z 1966 r.

Londyński klub Fulham FC poinformował, że w wieku 83 lat zmarł George Cohen, prawy obrońca, mistrz świata z reprezentacją Anglii z 1966 roku.

Publikacja: 23.12.2022 13:46

Mistrzowie świata z 1966 r. George Cohen wśród stojących piłkarzy (czwarty z prawej)

Mistrzowie świata z 1966 r. George Cohen wśród stojących piłkarzy (czwarty z prawej)

Foto: PAP/EPA

arb

Cohen wystąpił 459 razy w barwach Fulham, rozegrał też 37 meczów w reprezentacji Anglii. Był członkiem reprezentacji, która - jako jedyna w historii - zdobyła dla Anglii złoto na mundialu w czasie mistrzostw świata rozgrywanych na Wyspach.

Cohen przyszedł na świat w Fulham, jednej z dzielnic Londynu, tuż po wybuchu II wojny światowej. 

Czytaj więcej

Stefan Szczepłek o finale mundialu: Tylko w piłce takie rzeczy

Piłkarzem Fulham FC został w 1956 roku. Co ciekawe początkowo pracował jako pracownik obsługi ale - jak wspomina Fulham - szybko zamienił "sprzątanie trybun i czyszczenie butów" na grę dla Fulham, w którym zadebiutował w wieku 17 lat.

Na mundialu w 1966 roku Cohen rozpoczął akcję, która przyniosła Anglii zwycięskiego gola w wygranym 2:1 półfinale z Portugalią

Reklama
Reklama

W reprezentacji Anglii zadebiutował w 1964 roku, w meczu z Urugwajem (wygranym przez Anglików 2:1). Szybko został podstawowym zawodnikiem reprezentacji, którą Alf Ramsey poprowadził do mistrzostwa świata w 1966 roku.

Na mundialu Cohen rozpoczął akcję, która przyniosła Anglii zwycięskiego gola w wygranym 2:1 półfinale z Portugalią. Rozegrał też 120 minut w finale mundialu, w którym Anglia pokonała Niemcy 4:2 (po dogrywce).

Cohen musiał przedwcześnie zakończyć karierę piłkarską w wieku 29 lat, po doznaniu groźnej kontuzji kolana.

Piłka nożna
Liga Konferencji. Do bólu skuteczna Fiorentina, Jagiellonia musi zagrać w rewanżu jak Lech
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Piłka nożna
Rasistowski skandal w LM: Mecz Benfica – Real Madryt przerwany. Vinícius zszedł z boiska
Piłka nożna
Barcelona zatrzymana. Yamal spudłował z karnego, gol Lewandowskiego nieuznany
Piłka nożna
Barcelona znokautowana w Madrycie, Hansi Flick jeszcze nigdy tak nie przegrał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama