Nicola Zalewski: pokochali go kibice i Jose Mourinho

20-letni Nicola Zalewski zbiera coraz większe pochwały we Włoszech. Dziś może pomóc Romie awansować do finału Ligi Konferencji. Czesław Michniewicz powinien go zaprosić na najbliższe zgrupowanie kadry.

Publikacja: 04.05.2022 19:20

Nicola Zalewski gra w Romie od dziewiątego roku życia

Nicola Zalewski gra w Romie od dziewiątego roku życia

Foto: Mark Cosgrove/News Images/Sipa USA

Selekcjoner poleciał do Włoch, by obejrzeć rewanżowy mecz Romy z Leicester, a potem spotkać się i porozmawiać z młodym skrzydłowym. Według Interii Michniewicz będzie chciał sprawdzić Zalewskiego już w czerwcu, gdy Polacy rozpoczną grę w kolejnej edycji Ligi Narodów.

Okazji nie zabraknie. Reprezentacja ma w planach cztery mecze, w tym dwa przed własną publicznością.

1 czerwca zmierzy się z Walią we Wrocławiu, a 14 czerwca z Belgią na PGE Narodowym. Pomiędzy tymi spotkaniami czekają ją wyjazdy do Brukseli i Rotterdamu na starcia z Belgią oraz Holandią. Tylu meczów podczas jednego zgrupowania jeszcze nie graliśmy, więc przyda się szeroka kadra.

Zalewski może wzmocnić rywalizację na lewej stronie boiska. Był już testowany w reprezentacji przez Paulo Sousę. Zadebiutował w wygranym 7:1 wrześniowym meczu z San Marino w eliminacjach mundialu w Katarze, zmieniając Tymoteusza Puchacza. Miał nawet asystę przy ostatnim golu Adama Buksy. Z trybun w Serravalle oglądał ją jego ojciec.

Zobaczyć syna w koszulce z orzełkiem na piersi – to było jedno z największych marzeń Krzysztofa. Zdążył je spełnić, ale życie napisało wkrótce dramatyczny scenariusz. Kilkanaście dni po meczu ojciec piłkarza zmarł po długiej chorobie.

Nicola urodził się i wychował w Tivoli, jego rodzice wyemigrowali tam w latach 90. za pracą. I choć całe życie spędził we Włoszech, nigdy nie miał wątpliwości, że chce grać dla kraju przodków, bo – jak sam stara się często podkreślać – Polska wierzyła w niego od dziecka.

Talent Nicoli szlifowali Włosi, a pomocnik robił w zespołach młodzieżowych Romy na tyle duże postępy, że niemal dokładnie rok temu zadebiutował w seniorskiej drużynie – i to od razu w półfinale Ligi Europy przeciw Manchesterowi United.

Zalewski wszedł na ostatni kwadrans i miał udział przy zwycięskiej bramce (Roma przegrała wysoko pierwsze spotkanie i nie awansowała). Kilka dni później zadebiutował w Serie A, znów pozostawił po sobie dobre wrażenie. Nowy trener Jose Mourinho zabrał go na letni obóz i nie żałował, bo Zalewski błyszczał w sparingach.

Przez ostatnie kilka miesięcy zrobił ogromne postępy, od lutego gra już niemal regularnie, a akcja, po której asystował przy bramce Lorenzo Pellegriniego w pierwszym meczu z Leicester, była naprawdę efektowna.

Nic dziwnego, że Mourinho rozpływa się coraz bardziej nad jego umiejętnościami, a kibice Romy wybrali go właśnie najlepszym piłkarzem kwietnia, choć za konkurentów miał m.in. Henricha Mchitarjana i Chrisa Smallinga.

– Oglądanie na tym poziomie piłkarza, który do akademii Romy dołączył w wieku dziewięciu lat, to wspaniałe uczucie – przyznaje Mourinho.

Roma zremisowała z Leicester 1:1 i w rewanżu u siebie będzie faworytem. W Lidze Konferencji wciąż możliwy jest scenariusz, że w finale zobaczymy dwóch Polaków.

Olympique Marsylia Arkadiusza Milika, mimo porażki 2:3 w pierwszym meczu z Feyenoordem Rotterdam, w czwartek będzie mogła liczyć na wsparcie swoich kibiców. To byłaby drobna rekompensata za Ligę Mistrzów, w której już od kilku tygodni nie mamy komu kibicować.

W Lidze Europy został nam Łukasz Fabiański, który podczas meczów pucharowych ustępuje jednak miejsca w bramce West Hamu Alphonse’owi Areoli. Wiele wskazuje, że w tych rozgrywkach walka o trofeum będzie wewnętrzną rywalizacją klubów Bundesligi: Eintrachtu Frankfurt i RB Lipsk.

Półfinały

LIGA KONFERENCJI

Roma – Leicester (21.00, Viaplay). Pierwszy mecz 1:1.

Olympique Marsylia – Feyenoord Rotterdam (21.00, Viaplay). Pierwszy mecz 2:3.

Finał 25 maja w Tiranie.

LIGA EUROPY

Eintracht Frankfurt – West Ham (21.00, Viaplay). Pierwszy mecz 2:1.

Glasgow Rangers – RB Lipsk (21.00, Viaplay). Pierwszy mecz 0:1.

Selekcjoner poleciał do Włoch, by obejrzeć rewanżowy mecz Romy z Leicester, a potem spotkać się i porozmawiać z młodym skrzydłowym. Według Interii Michniewicz będzie chciał sprawdzić Zalewskiego już w czerwcu, gdy Polacy rozpoczną grę w kolejnej edycji Ligi Narodów.

Okazji nie zabraknie. Reprezentacja ma w planach cztery mecze, w tym dwa przed własną publicznością.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Euro 2024 rozpoczęte. Niemcy rozbili Szkocję, młodzi biorą sprawy w swoje ręce
Piłka nożna
Euro: Następcy ośmiornicy Paula. Słonica i orangutan przewidują, że Niemcy wygrają
Piłka nożna
Szóste Euro Cristiano Ronaldo. Jaki cel stawia przed Portugalią?
Piłka nożna
Euro 2024. Chuligani to już najmniejszy problem
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Piłka nożna
Polacy zaczynają grę na Euro 2024. W niedzielę mecz z Holandią
Piłka nożna
Tomasz Wacławek: Reprezentacja Polski na Euro 2024. Niech nie zabraknie im odwagi