67-letni Owona grał dla Kamerunu w latach 60-tych i 70-tych XX wieku. Obecnie były piłkarz mieszka na ulicach Douali - miasta, w którym grał dla lokalnego klubu, Unionu Douala.

Ostatnio Owona trafił do szpitala z powodu przepukliny pachwinowej. Tam odwiedził go Eto'o, który w niedzielę zapowiedział, że kupi dom byłemu piłkarzowi. Eto'o podarował również równowartość ok. 800 dolarów Owanie, jak twierdzi inny były piłkarz, Joseph Kamga.

Kamga, który grał w reprezentacji Kamerunu na mundialu 1982 w Hiszpanii obecnie działa na rzecz piłkarzy, których życie skomplikowało się po zakończeniu kariery sportowej. Według niego sytuacja niektórych byłych piłkarzy jest "nie do opisania".

Owona zwracał się już z prośbą do kilku ministrów rządu skarżąc się na swój stan zdrowia i prosząc o pomoc.

W listach tych skarżył się, że "żyje jak zwierzę" i dodawał, że "został niesprawiedliwie potraktowany przez swój kraj".

Owona przyznawał, że było mu trudno skorzystać z opieki medycznej ponieważ "nie ma pieniędzy i domu". Zarobione w czasie kariery pieniądze miał wydać na opiekę nad chorą na raka żoną oraz na swoje dzieci.