Ballard w sobotni wieczór komentował zawody pływackie. Po rywalizacji kobiecych sztafet 4x100 m stylem dowolnym pozwolił sobie na żart, który podzielił opinię publiczną.

- Cóż, kobiety powoli kończą. Wiecie, jak to jest z kobietami... Kręcą się i robią makijaż - rzucił podczas transmisji i głośno się zaśmiał.

Paryż 2024. Dlaczego Eurosport zawiesił komentatora?

Miał to być niewinny żart pod adresem australijskich pływaczek, które długo świętowały zdobycie złotego medalu, czym doprowadziły do opóźnień w harmonogramie zawodów. Ale komentująca z Ballardem zawody brytyjska pływaczka Lizzie Simmonds natychmiast wyraziła oburzenie, a część widzów jego wypowiedź uznała za seksistowską, domagając się, by stacja wyciągnęła wobec niego konsekwencje.

Czytaj więcej

Artur Bartkiewicz: Przemysław Babiarz, John Lennon i „Imagine”, czyli w TVP wszystko po staremu

Na reakcję Eurosportu nie trzeba było długo czekać. “Bob Ballard wygłosił na antenie niestosowny komentarz. W związku z tym został on usunięty z naszej listy komentatorów ze skutkiem natychmiastowym" - oświadczyła stacja. Ballard nie odniósł się jeszcze do sprawy.

Paryż 2024. Czy Przemysław Babiarz wróci do pracy?

W Polsce cały czas szerokim echem odbija się decyzja Telewizji Polskiej o zawieszeniu do końca igrzysk Przemysława Babiarza za słowa, które padły z jego ust podczas ceremonii otwarcia igrzysk. “Świat bez nieba, narodów, religii i to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety” - powiedział Babiarz, kiedy w Paryżu wybrzmiał utwór “Imagine” Johna Lennona.

“Wzajemne zrozumienie, tolerancja, pojednanie - to nie tylko podstawowe idee olimpijskie, to także fundament standardów, którymi kieruje się nowa Telewizja Polska. Nie ma zgody na ich łamanie” - napisała TVP, a w kraju rozgorzała ogólnonarodowa dyskusja. W obronę Babiarza wziął nawet prezydent Andrzej Duda.

Czytaj więcej

Jacek Cieślak: Przemysław Babiarz nie wie, że Lennon zaczerpnął „Imagine” z chrześcijańskiego modlitewnika

“Wydaje mi się, że twórczość artystyczną można interpretować na różne sposoby i nikt nie powinien tego zabraniać. Widzę, że u nas zapanowała jakaś nowość, że jednak nie wolno przedstawiać swojego punktu widzenia" - powiedział prezydent w rozmowie z “WP SportoweFakty”.

Jak informuje Przegląd Sportowy Onet, koledzy Babiarza z TVP zamierzają wystosować list do władz stacji, domagając się przywrócenia go do pracy na igrzyskach.