O starciach w Brukseli informuje Reuters, powołując się na swoich świadków.
Kibice Maroka mieli zgromadzić się w pobliżu stacji kolejowej Bruksela-Południe. Fani obrzucili petardami i innymi przedmiotami policjantów i podpalili worki ze śmieciami oraz kartonowe pudła.
Czytaj więcej
To był mecz, podczas którego cieszyła nas piłka. Francuzi i Marokańczycy stworzyli najbardziej elektryzujące widowisko mundialu. Awansowała drużyna...
Policja użyła wobec kibiców armatek wodnych i gazu łzawiącego. Kilku kibiców zostało aresztowanych.
Z kolei we Francji do starć członków marokańskiej diaspory i kibiców reprezentacji Francji doszło w Montpellier, w okolicach Place Comédie. Kibice obrzucali się tam petardami i flarami, interweniowała policja, która użyła gazu łzawiącego.
W Paryżu, na Polach Elizejskich, specjalne jednostki policji interweniowały po tym jak doszło do starć między kibicami reprezentacji Francji a kibicami reprezentacji Maroka.
Francuskie władze wysłały na ulice miast w całym kraju dodatkowych 10 tys. funkcjonariuszy policji, z czego 5 tysięcy w samym Paryżu.
10 grudnia w Paryżu wybuchły starcia po wygranej Maroka z Portugalią w ćwierćfinale mundialu.
Z kolei w Brukseli do starć doszło 27 listopada, po wygranej Maroka z Belgią 2:0 w fazie grupowej mundialu.
Czytaj więcej
Piłkarze Maroka mają ładny dorobek na mundialach, choć grają w nich dopiero po raz szósty. Po remisie z Chorwacją i zwycięstwie nad Belgią zagrają...